<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424</id><updated>2012-01-22T15:37:32.153+01:00</updated><title type='text'>yo ho yo ho pirate`s life for me ...</title><subtitle type='html'>Moje podróże małe i duże ... trochę z wody, trochę z lądu , do tego szczypta marudzenia z dnia codziennego - czyli poprostu o wszystkim i o  niczym a do tego wymieszane :) Bałagan w zyciu = bałagan na blogu. Chronologii brak :)</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><link rel='next' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default?start-index=101&amp;max-results=100'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>216</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-1251100809754284051</id><published>2011-10-19T15:25:00.002+02:00</published><updated>2011-10-19T15:30:22.243+02:00</updated><title type='text'>jak Paweł i Gaweł ... tylko w zgodzie ;)</title><content type='html'>&lt;div&gt;&lt;table style="width:auto;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;a href="https://picasaweb.google.com/lh/photo/Ien8qD6zXI2X2K6TSl96ag?feat=embedwebsite"&gt;&lt;img src="https://lh5.googleusercontent.com/-KoU9UqcLLOE/Tp7K1Pf6SBI/AAAAAAAARiA/4jtBlYSCNQM/s144/2011-10-19%25252014.51.51.jpg" height="144" width="108" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="font-family:arial,sans-serif; font-size:11px; text-align:right"&gt;Od &lt;a href="https://picasaweb.google.com/aleksandra.galka/Budowa?authuser=0&amp;amp;feat=embedwebsite"&gt;budowa&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;pralka z suszarką w jednym stoją domu&lt;/div&gt;&lt;div&gt;pralka na dole,suszarka na górze&lt;/div&gt;&lt;div&gt;i tak cichutko nie wadząc nikomu&lt;/div&gt;&lt;div&gt;piorą i suszą ubranka duże.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;zanim to jednak wszystko się stało &lt;/div&gt;&lt;div&gt;Krystian natrudził się przy nich nie mało&lt;/div&gt;&lt;div&gt;stukał i pukał, przycinał profile&lt;/div&gt;&lt;div&gt;czasem kalecząc się przy tym niemile&lt;/div&gt;&lt;div&gt;pułeczkę jednak zrobił światową&lt;/div&gt;&lt;div&gt;przyjdźcie obejrzeć - nie wierzcie na słowo! &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-1251100809754284051?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/1251100809754284051/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=1251100809754284051' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/1251100809754284051'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/1251100809754284051'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2011/10/jak-pawe-i-gawe-tylko-w-zgodzie.html' title='jak Paweł i Gaweł ... tylko w zgodzie ;)'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='https://lh5.googleusercontent.com/-KoU9UqcLLOE/Tp7K1Pf6SBI/AAAAAAAARiA/4jtBlYSCNQM/s72-c/2011-10-19%25252014.51.51.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-1592224596125130346</id><published>2011-09-03T19:01:00.002+02:00</published><updated>2011-09-03T19:18:38.158+02:00</updated><title type='text'>złośnica vel mistrz kuchni</title><content type='html'>Dawno dawno mnie tu nie było wiem. &lt;div&gt;Biję się w piersi i posypuję głowę popiołem .&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Wszystko to jednak wina tego no .....co to ze mną mieszka. Czas mi zajmuje, uwagę skupia na sobie, goni do garów i ot biedna czasu na nic nie mam. A propo tego do garów gonienia to ostatnio zasłużyłam sobie na tytuł kukmistrza , a było to tak : &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;- Kochanie co na obiad ? &lt;/div&gt;&lt;div&gt;- Zupa pomidorowa z ryżem - odparła jak zwykle uroczo Złośnica.&lt;/div&gt;&lt;div&gt;- Ok to ja wyjdę przewietrzyć futro zołzowate a Ty przygotuj, dobrze ? &lt;/div&gt;&lt;div&gt;- Uhm - odparła Złośnica i zabrała się za gotowanie ryżu (bo zupa była z wczoraj, ale pan niemąż lubi świeży ryż do zupy). Zajrzała więc nasza droga Złośnica do szuflady, wyciągnęła torebkę z resztką ryżu, wsypała na osolony (a jakże!) wrzątek i myśli .... - hmmm chyba trochę mało tego ryżu będzie - zajrzała do szuflady i ku ogromnej radości znalazła pojemniczek z końcówką ryżu pełnoziarnistego. Przecież nic się nie stanie jak pomiesza dwa rodzaje, prawda ? ryż to ryż. Wsypała co miała do już gotującego się ryżyku, ustawiła czas gotowania i oddaliła się z kuchni czym prędzej. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;- pibip piiiibip piiiibip - sygnały dźwiękowe wydała kuchenka. Złośnica śmigiem migiem zjawiła się w kuchni by odcedzić ryżyk i omal nie zemdlała . Gdy zerknęła do garnka okazało się, że ów ryż pełnoziarnisty wcale nie był tym za kogo się podawał ! Ten przebieraniec-oszukaniec wcale nie był ryżem ! Był natomiast makaronem ryżowym . Złośnica już widziała oczyma wyobraźni jak dopada ją starość podczas oddzielania jednego od drugiego, gdy niczym wybawiciel pojawił się niemąż i autorytatywnie stwierdził, że zupa pomidorowa z ryżem makaronowym może być udanym eksperymentem. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;i była ! &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-1592224596125130346?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/1592224596125130346/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=1592224596125130346' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/1592224596125130346'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/1592224596125130346'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2011/09/zosnica-vel-mistrz-kuchni.html' title='złośnica vel mistrz kuchni'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-1827983267977037109</id><published>2010-10-21T11:52:00.002+02:00</published><updated>2010-10-21T13:42:28.856+02:00</updated><title type='text'>ruskie, z mięsem a może z grzybami ?</title><content type='html'>Wczoraj w ramach przeganiania&lt;br /&gt;wszystkich stresów i stresików,&lt;br /&gt;bez jednej chwili wachania,&lt;br /&gt;wzieli się do wyrabiania.&lt;br /&gt;Ciepłe mleko, mąka pszenna,&lt;br /&gt;i już można je wycinać,&lt;br /&gt;farsz doprawić żeby smaczne&lt;br /&gt;pierogunie można wcinać.&lt;br /&gt;Trochę serka, trochę ziółek,&lt;br /&gt;odrobinka majeranku,&lt;br /&gt;a do tego garść cebulek&lt;br /&gt;i duszone mięsko w garnku.&lt;br /&gt;Ciasto ładnie się wałkuje&lt;br /&gt;i kółeczka wycinają&lt;br /&gt;a nad wszystkim tym panuje&lt;br /&gt;drink z kaktusa, wszyscy znają ?&lt;br /&gt;Dzięki naszej pracy zgodnej,&lt;br /&gt;pierogunie już gotowe,&lt;br /&gt;leżą w lodóweczce chłodnej&lt;br /&gt;i są pyszne oraz zdrowe.&lt;br /&gt;Ze szpinakiem, fetą, czosnkiem&lt;br /&gt;dla Popeye`a są zrobione,&lt;br /&gt;a te z serem, rodzynkami&lt;br /&gt;to Krystiana ulubione.&lt;br /&gt;Z mięsem i z pyszną cebulką&lt;br /&gt;są dla taty na obiadek,&lt;br /&gt;te z ricottą i ziołami&lt;br /&gt;żeby mój też urósł zadek.&lt;br /&gt;Pozostały jeszcze jedne&lt;br /&gt;eksperyment nazywane&lt;br /&gt;mają szynkę oraz serek&lt;br /&gt;i są mamy ukochanej!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-1827983267977037109?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/1827983267977037109/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=1827983267977037109' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/1827983267977037109'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/1827983267977037109'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2010/10/ruskie-z-miesem-moze-z-grzybami.html' title='ruskie, z mięsem a może z grzybami ?'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-343733708448677459</id><published>2010-07-29T14:31:00.002+02:00</published><updated>2010-07-29T14:40:33.898+02:00</updated><title type='text'>halo tuu jestem !</title><content type='html'>Złośnica dziś ostatni raz dyżuruje w biurze obsługi interesanta. Przed nią6 dni urlopu, 10 dni pracy i ...bezrobocie. Po 2,5 roku pracy postanowiła pozwolić Szczęściu, żeby ją utrzymywało.&lt;br /&gt;Tak więc 20 sierpnia ostatni raz odbiję kartę zegarową i przestanie mi siępo nocach śnić moja ukochana szefowa.&lt;br /&gt;Będzie mi brakowało kilku osób z pracy ale to jedyna słuszna decyzja jaką mogłam podjąć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i ... cieszę się ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-343733708448677459?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/343733708448677459/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=343733708448677459' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/343733708448677459'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/343733708448677459'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2010/07/halo-tuu-jestem.html' title='halo tuu jestem !'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-7976539241952406879</id><published>2010-03-15T18:13:00.003+01:00</published><updated>2010-03-15T18:23:18.497+01:00</updated><title type='text'>dialog z niewdzięcznikiem czyli zachciewajka vs mężczyzna ukochany</title><content type='html'>Od samego rana za Złośnicą chodził. Widziała go wszędzie. Upewniał się, że nikt nie patrzy i objawiał się jej niespodzianie. Sprawił, że miała na niego ogromną ochotę. Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że go zapragnęła. Nie potrafiła skupić się na pracy, tak bardzo jej myśli zajmowała wizja trzymania go w rękach takiego ciepłego.  Niestety nie mogła go mieć. Nigdzie w pobliżu nie było ku temu sposobności. Zdesperowana postanowiła uzyskać go od kogoś najbliższego. Łudziła się, że jak ładnie poprosi to wreszcie będzie mogła zbliżyć go do ust i jej pragnienie zostanie zaspokojone.&lt;div&gt;Zebrała się  w sobie i zapytała grzecznie :&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;Złośnica&lt;/b&gt; : &lt;i&gt;Kooooochanie .....&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;Kochanie&lt;/b&gt;: &lt;i&gt;?&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;Z&lt;/b&gt;: &lt;i&gt;Nie mógłbyś troszkę poćwiczyć ?&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;b&gt;K&lt;/b&gt;&lt;span class="salutation"&gt;: &lt;/span&gt;&lt;i&gt;co poćwiczyć?&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="chat in"&gt;  &lt;div class="clear"&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt; &lt;div class="break"&gt;&lt;/div&gt; &lt;div class="chat out"&gt; &lt;div class="msg 1st"&gt; &lt;div class="icon"&gt; &lt;div style="FILTER: progid:DXImageTransform.Microsoft.AlphaImageLoader(src='file:///C|/Documents%20and%20Settings/Aleksandra/Local%20Settings/Application%20Data/Google/Google%20Talk/avatars/3cb5c4ff361de7791baf11f64e9b8fe8b84fdc71.online.avatar'); HEIGHT: 1px"&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="salutation"&gt;&lt;b&gt;Z&lt;/b&gt;: &lt;/span&gt;&lt;i&gt;no bo kiedyś będę w ciąży, nie ? Będę miała zachciewajki więc żebyś miał już wprawę&lt;/i&gt;&lt;/div&gt; &lt;div class="msg Nth"&gt;&lt;i&gt;to może pospełniasz ich trochę już teraz ? Marzy mi się kubek gorącej czekolady!!&lt;/i&gt;&lt;/div&gt; &lt;div class="clear"&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt; &lt;div class="break"&gt;&lt;/div&gt; &lt;div class="chat in"&gt; &lt;div class="msg 1st"&gt; &lt;div class="icon"&gt; &lt;div style="FILTER: progid:DXImageTransform.Microsoft.AlphaImageLoader(src='file:///C|/Documents%20and%20Settings/Aleksandra/Local%20Settings/Application%20Data/Google/Google%20Talk/avatars/e42a9e4a08627cf175ebd07f9cff5f1ec0f3b7ea.online.avatar'); HEIGHT: 1px"&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;span class="salutation"&gt;&lt;b&gt;K&lt;/b&gt;: &lt;/span&gt;&lt;i&gt;nie, chyba żeby oszczędzać siły, poczekam do  momentu ostatecznego &lt;/i&gt;&lt;span style="COLOR: rgb(0,95,255); FONT-WEIGHT: bold"&gt;&lt;i&gt;;)&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt; &lt;div class="msg Nth"&gt;&lt;span class="Apple-style-span"  style="color:#005FFF;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="msg Nth"&gt;Jaki z tego wniosek ? żeby dostać kubek gorącej czekolady muszę zajść w ciążę :/&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-7976539241952406879?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/7976539241952406879/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=7976539241952406879' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/7976539241952406879'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/7976539241952406879'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2010/03/dialog-z-niewdziecznikiem-czyli.html' title='dialog z niewdzięcznikiem czyli zachciewajka vs mężczyzna ukochany'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-8126355722867278443</id><published>2010-02-26T10:44:00.003+01:00</published><updated>2010-02-26T10:54:28.448+01:00</updated><title type='text'>płyńmy dalej ...</title><content type='html'>"Płyńmy dalej &lt;div&gt;świat przed nami&lt;/div&gt;&lt;div&gt;tyle sensu w nim&lt;/div&gt;&lt;div&gt;ile sami mu nadamy&lt;/div&gt;&lt;div&gt;więc nie szczędźmy sił&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;płyńmy razem&lt;/div&gt;&lt;div&gt;świat przed nami&lt;/div&gt;&lt;div&gt;tyle piękna w nim&lt;/div&gt;&lt;div&gt;ile wspólnie odkrywamy&lt;/div&gt;&lt;div&gt;nie żałujmy sił "&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span"  style="font-size:x-small;"&gt;*autor: Arkadiusz Pachulski (Normalsi "płyńmy dalej " )&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-8126355722867278443?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/8126355722867278443/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=8126355722867278443' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/8126355722867278443'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/8126355722867278443'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2010/02/blog-post.html' title='płyńmy dalej ...'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-1802803805023013878</id><published>2009-12-16T16:41:00.001+01:00</published><updated>2009-12-16T16:41:44.519+01:00</updated><title type='text'>****</title><content type='html'>&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Verdana, Tahoma, Arial, sans-serif; font-size: 12px; "&gt;zasypało świat na biało !&lt;br /&gt;i ulice zasypało !&lt;br /&gt;skwery auta w śniegu całe !&lt;br /&gt;może święta będą białe ?&lt;br /&gt;białe psiaki, koty białe&lt;br /&gt;nawet ludy białe całe&lt;br /&gt;sypie prószy ola boga !&lt;br /&gt;na drogowców padła trwoga&lt;br /&gt;czy złamana będzie noga ?&lt;br /&gt;może kraksa się przydarzy ?&lt;br /&gt;dobrze piasek mieć na straży&lt;br /&gt;sól się przyda drodzy moi&lt;br /&gt;no bo jak to tak bez soli ?&lt;br /&gt;będzie biało będzie ślisko&lt;br /&gt;droga to nie lodowisko !&lt;br /&gt;ale dosyć marudzenia&lt;br /&gt;śnieg wciąż pada od niechcenia&lt;br /&gt;pada tu i pada tam&lt;br /&gt;by wesoło było nam&lt;br /&gt;byśmy mieli święta śliczne&lt;br /&gt;no i takie ... romantyczne &lt;img src="http://czarna.cyberdusk.pl/forum/images/smiles/smile3.gif" alt=":)" border="0" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-1802803805023013878?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/1802803805023013878/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=1802803805023013878' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/1802803805023013878'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/1802803805023013878'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2009/12/blog-post.html' title='****'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-3625321922561358935</id><published>2009-08-19T19:08:00.001+02:00</published><updated>2009-08-19T19:12:11.738+02:00</updated><title type='text'>a w duszy mi gra ...</title><content type='html'>... reggae radio ;) &lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;span class="Apple-style-span" style="font-family: Arial; font-size: 10px; white-space: pre; "&gt;&lt;object width="445" height="364"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/RR6oY06ZCHw&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1&amp;amp;rel=0&amp;amp;color1=0x2b405b&amp;amp;color2=0x6b8ab6&amp;amp;border=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/RR6oY06ZCHw&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1&amp;amp;rel=0&amp;amp;color1=0x2b405b&amp;amp;color2=0x6b8ab6&amp;amp;border=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="445" height="364"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-3625321922561358935?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/3625321922561358935/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=3625321922561358935' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/3625321922561358935'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/3625321922561358935'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2009/08/w-duszy-mi-gra.html' title='a w duszy mi gra ...'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-3313103790486052153</id><published>2009-08-16T16:37:00.003+02:00</published><updated>2009-08-16T16:45:49.909+02:00</updated><title type='text'>wszystko zaczyna się od ziarenka</title><content type='html'>Z niczego nieświadoma wieszała sobie pranie na balkonie myśląc jak to cudownie, że już tylko 26 dni do przyjazdu jej szczęścia. Nagle, skradając się niczym szpieg z krainy deszczowców, na balkonie pojawił się Dadi.&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;- &lt;i&gt;popatrz córcia jak pięknie kwitnie ten hibiskus&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;- &lt;i&gt;uroczo&lt;/i&gt; - odpowiedziała  nadal zamyślona panna Z&lt;/div&gt;&lt;div&gt;- &lt;i&gt;ooo a popatrz jak bardzo urósł już ten pigwowiec . Sadziliśmy go z mamą od ziarenka. Wiesz, wiele rzeczy zaczyna się od ziarenka ....&lt;/i&gt; - urwał Dadi, by po chwili dodać - &lt;i&gt;Ty też już byś mogła pracować nad ziarenkiem ...&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;-&lt;i&gt; zbyt duża szansa na chwasta tato !&lt;/i&gt; - powiedziała Zet opuszczając balkon.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-3313103790486052153?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/3313103790486052153/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=3313103790486052153' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/3313103790486052153'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/3313103790486052153'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2009/08/wszystko-zaczyna-sie-od-ziarenka.html' title='wszystko zaczyna się od ziarenka'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-2464929026769700535</id><published>2009-08-10T22:04:00.000+02:00</published><updated>2009-08-10T22:05:07.382+02:00</updated><title type='text'>ciocia Złośnica</title><content type='html'>zadzwoniła dziś kuzynka (równo 20 dni starsza ode mnie) &lt;div&gt;- cześć gwiazda ! będziesz ciocią !&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;no i cieszę się szalenie :) kolejna ciężarówka wśród rodziny i znajomych :) rodzice ucieszeni mimo, że na ślub to tam się raczej nie zanosi. Dyplomatycznie im to przedstawiła, że ślub owszem ale potem i teraz zamiast się martwić ślubem a raczej jego brakiem to się cieszą z fasoli. Opowiadam Mojemu Szczęściu co i jak a on do mnie od razu :&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;- nie licz na to, że za chwilę będziemy się starać o dziecko! Jestem na to za młody!&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;zabawny jest czasami :D pojęcia nie mam skąd mu niego takie rozumowanie, że skoro opowiadam mu o jakiejś ciąży to znaczy, że też chcę. &lt;/div&gt;&lt;div&gt;Fakt ostatnio sporo oglądam wózków, łóżeczek, wanienek i ciuszków jednocześnie czytając opinię o kremach na rozstępy i przewadze cesarskiego cięcia nad porodem naturalnym, ale to wcale nie znaczy, że mam ciśnienie na rozmnażanie ojj nie. Znacznie bardziej interesuje mnie wczesna faza produkcyjna i poza nią nie mam zamiaru wykraczać ;) ale co tam niech się boi :P&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-2464929026769700535?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/2464929026769700535/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=2464929026769700535' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/2464929026769700535'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/2464929026769700535'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2009/08/ciocia-zosnica.html' title='ciocia Złośnica'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-884331079153251131</id><published>2009-08-09T18:25:00.003+02:00</published><updated>2009-08-09T18:46:25.527+02:00</updated><title type='text'>06.08.2009r stadion śląski Chorzów - U2</title><content type='html'>&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn76GsNIj4I/AAAAAAAAMCI/4dHIPeuC7tA/s1600-h/DSC02817.JPG"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn76GsNIj4I/AAAAAAAAMCI/4dHIPeuC7tA/s320/DSC02817.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5368002798724616066" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;ahhh co to był za koncert ... było cudownie, było wspaniale... brakuje słów żeby opisać jak było. Kto był ten wie, kto nie był nie zrozumie. &lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-884331079153251131?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/884331079153251131/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=884331079153251131' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/884331079153251131'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/884331079153251131'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2009/08/06082009r-stadion-slaski-chorzow-u2.html' title='06.08.2009r stadion śląski Chorzów - U2'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn76GsNIj4I/AAAAAAAAMCI/4dHIPeuC7tA/s72-c/DSC02817.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-8236605524646161064</id><published>2009-08-09T17:29:00.002+02:00</published><updated>2009-08-09T18:11:28.042+02:00</updated><title type='text'>wróciłam... nie ma lekko</title><content type='html'>wróciłam ... cieszycie się ? ;)&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div&gt;Z niszczyciela zamieniłam się w Boba budowniczego.  No prawie. W każdym razie nowe przygody pojawią się tu wkrótce ;) &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-8236605524646161064?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/8236605524646161064/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=8236605524646161064' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/8236605524646161064'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/8236605524646161064'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2009/08/wrociam-nie-ma-lekko.html' title='wróciłam... nie ma lekko'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-298453394764053734</id><published>2009-02-08T11:37:00.002+01:00</published><updated>2009-02-08T11:44:45.567+01:00</updated><title type='text'>Niszczyciel czyli the end</title><content type='html'>Jak wiadomo wszystko ma swój początek i swój nieuchronny koniec.&lt;br /&gt;Każdy dzień zbliża nas do końca. Czy to życia czy to jak w tym przypadku pisania bloga.&lt;br /&gt;Stało się.&lt;br /&gt;Straciłam wenę, ochotę i serce do tego miejsca tutaj.&lt;br /&gt;Przeznaczenie pożegluje sobie dalej ale jego losów nie będzie można już  śledzić.&lt;br /&gt;Ponieważ ostatnio włączyły mi się tendencje destrukcyjne i niszczę wszystko co napotkam od samochodu zaczynając a na relacjach międzyludzkich kończąc, dlatego czas się pożegnać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie wykluczam, że kiedyś kieeeedyś tu wrócę, bo przecież ze mną nigdy nie wiadomo.&lt;br /&gt;Kupiłam bilety i nie wsiądę do tego samolotu.&lt;br /&gt;Pożegnałam się z blogiem i może wrócę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miłego all moi mili !&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-298453394764053734?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/298453394764053734/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=298453394764053734' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/298453394764053734'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/298453394764053734'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2009/02/niszczyciel-czyli-end.html' title='Niszczyciel czyli the end'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-5117083836399473146</id><published>2009-01-14T10:41:00.002+01:00</published><updated>2009-01-14T10:44:08.952+01:00</updated><title type='text'>Marzenie na dziś</title><content type='html'>Odizolować się od świata. Zamknąć za sobą drzwi. Zatrzymać zegarki, odciąć się od sieci i telefonu. Tylko ja. Może jeszcze mały pluszak przytulony tak mocno, że miałby problemy z oddychaniem - gdyby żył. Zielony koc, ten ulubiony, cieplutki, który tak fajnie da się zarzucić na głowę i udawać, że mnie nie ma.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;" nie ma mnie tu , duch ciało opuścił"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wszystko pięknie ..... tylko skąd ten cholerny smutek ???&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-5117083836399473146?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/5117083836399473146/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=5117083836399473146' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/5117083836399473146'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/5117083836399473146'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2009/01/marzenie-na-dzi.html' title='Marzenie na dziś'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-2419489486320070745</id><published>2009-01-03T22:35:00.001+01:00</published><updated>2009-01-03T22:45:29.281+01:00</updated><title type='text'>Sylwester</title><content type='html'>&lt;div style="margin: 0px auto 10px; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/SV_aNJDMZfI/AAAAAAAAGGI/H1sfXfXZEx8/s1600-h/Nowy+folder+%282%29.jpg"&gt;&lt;img alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/SV_aNJDMZfI/AAAAAAAAGGI/H1sfXfXZEx8/s320/Nowy+folder+%282%29.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Tak naprawdę w środę rano jeszcze do końca nie byłam przekonana gdzie, jak i z kim spędzę sylwestra.&lt;br /&gt;Wybór okazał się trafiony.&lt;br /&gt;Było rewelacyjnie !&lt;br /&gt;Dziękuję !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ps. Wszelkiej pomyślności i spełnienia marzeń w 2009 roku !&lt;/div&gt;&lt;div style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://picasa.google.com/blogger/" target="ext"&gt;&lt;img src="http://photos1.blogger.com/pbp.gif" alt="Posted by Picasa" style="border: 0px none ; padding: 0px; background: transparent none repeat scroll 0% 50%; -moz-background-clip: -moz-initial; -moz-background-origin: -moz-initial; -moz-background-inline-policy: -moz-initial;" align="middle" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-2419489486320070745?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/2419489486320070745/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=2419489486320070745' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/2419489486320070745'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/2419489486320070745'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2009/01/sylwester.html' title='Sylwester'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/SV_aNJDMZfI/AAAAAAAAGGI/H1sfXfXZEx8/s72-c/Nowy+folder+%282%29.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-6503710206489817276</id><published>2009-01-03T16:18:00.000+01:00</published><updated>2009-01-03T16:20:07.081+01:00</updated><title type='text'>święta, święta i po świętach - czyli o świętach po świętach ;)</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Wigilia&lt;/span&gt; - moje największe tegoroczne rozczarowanie. Dlaczego ? pewnie dlatego, że dla mnie Wigilia to wieczór niezywkle uroczysty. Staram się włożyć w jego przygotowanie jak najwięcej uwagi. Tym razem podeszliśmy do całej oprawy bardzo minimalistycznie. Szybka kolacja z mniejszą niż zazwyczaj ilością potraw i mniej uroczyście. Ważne jednak było to, że byliśmy razem. Spędziłam ten wieczór w maleńkim gronie najbliższych. Byliśmy w 4 i odrobinę brakowało radosnego śmiechu, który rozbrzmiewał przy stole w latach ubiegłych. Z nowości powiedzieć muszę, że wbrew swoim przekonaniom* zjadłam Karpia ! Smaczny był, ale na drugi kawałek dam się pewnie namówić nie wcześniej jak za rok. Na pasterkę nie dotarłam. Nie było z kim. Rodzice leniwie rozsiedli się w fotelach i powiedzieli kategoryczne NIE !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Boże Narodzenie&lt;/span&gt; - w takim samym gronie jak Wigilia. Byłyśmy z mamą na cmentarzu. Chwila zamyślenia i wspomnienia o tym jak to było gdy do stołu siadał dziadek. Mój ukochany dziadek....ehhh smutno :( Byłam też u Mateusza ... to pierwsze święta bez niego. U niego w domu świąt w tym roku nie było. Dzień jak co dzień. Zbyt wiele bólu jeszcze pozostało. Nie minął jeszcze nawet rok :( W kościele jak co roku chrzty. Wśród maluchów była również Aleksandra. Jeżeli to prawda co mówi definicja tego imienia to już współczuję rodzicom. Reszta dnia to karty i telewizor. Tego też jest mi za mało w ciągu roku. Uwielbiam grać z moimi staruszkami. Fakt, generalnie przegrywam, ale sam fakt grania przyprawia mnie o radość wielką .&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;II dzień Świąt&lt;/span&gt; - wyjazdowo u rodziny.&lt;br /&gt;Dopadła mnie choroba. No może przesadzam. Zatoki się odezwały. Z gorączką i wybitnie pociągająca usiadłam przy stole z tłumem ludzi. Taaak tutaj czuć święta. Bartosz zagrał kilka kolęd. Śmiechu i opowieści różnej treści było sporo. Pograłam z kuzynami w grę, której nazwy nawet nie znam. Wypiłam po "kieliszeczku" dobrych trunków domowej roboty, no i te ciasta cioci Krysi! Orgazm spożywczy można rzec !&lt;br /&gt;Fajnie było. Natomiast wieczorem, zgodnie z tradycją mocno po 22, odwiedził mnie sąsiad. Jeden z Irlandzkich "uciekinierów". Nie widzieliśmy się chyba od lutego więc było o czym opowiadać. przypomniały nam się czasy, gdy wychodził ode mnie jak zaczynało świtać. dobrze wiedzieć, że u niego wszystko gra. Rozwija się i robi to co lubi. Niesamowicie mnie to cieszy, bo to strasznie fajny sąsiad jest.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-6503710206489817276?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/6503710206489817276/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=6503710206489817276' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/6503710206489817276'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/6503710206489817276'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2009/01/wita-wita-i-po-witach-czyli-o-witach-po.html' title='święta, święta i po świętach - czyli o świętach po świętach ;)'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-3880561819141107163</id><published>2009-01-03T16:14:00.000+01:00</published><updated>2009-01-03T16:17:50.082+01:00</updated><title type='text'>krok po kroku krok po kroczku ..idą święta</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Przygotowania do świąt minęły o dziwo w bardzo przyjemnej atmosferze. Spodziewałam się niesamowitej gonitwy po przepełnionych beznadziejnie zagonionymi ludźmi hipermarketach z niekończącą się listą zakupów, którą mama przedyktowała przez telefon w pośpiechu pędząc po inne zakupy. Nic z tych rzeczy ! Tym razem hipermarkety odwiedzałam jedynie w celu zapolowania na już wcześniej upatrzone prezenty. Spokojnie bez większego pośpiechu udało nam się wszystko zgromadzić. Fakt, że nie byłabym sobą jakbym dzień przed wigilią nie dostarczyła rodzinie atrakcji wkładając palce do kontaktu i pozbawiając cały dom prądu, czy też jakbym nie połamała stojaka od choinki, ale to tylko detale sprawiające, że czujemy się normalnie. Razem z mamą przy rozbrzmiewających [zapętlonych] Karpiach Trójkowych [wiem, że niektórzy bardzo je kochają - prawda Bartuś? ] zrobiłyśmy tonę ciasteczek. Bardzo lubię takie chwile. W ciągu roku jest ich zdecydowanie zbyt mało. Nie mogę powiedzieć, że nie było magii zbliżających się świąt w tym roku. Były "karpie", ciasteczka, prezenty od znajomych i przyjaciół, które co roku grzecznie wkładam pod choinkę, by gdy w Wigilię po kolacji dotrę do swojego pokoju otworzyć i cieszyć się nimi. To niesamowite jak zapakowany kawałek czekolady, czy śmieszne skarpetki cieszą leżąc tak sobie pod choinką. Nie chodzi o ich wartość, nie chodzi o ich przydatność, chodzi o fakt, że są dowodem tego, że ktoś pamięta. dopóki są wynikiem sympatii a nie  kalkulacji " bo trzeba" sprawiają mi wiele radości. W tym roku przed świętami przyjechali z Anglii i Irlandii "uciekinierzy". Fajnie tak złożyć im życzenia osobiście i przytulić z okazji świąt [strasznie się robię sentymentalna]. Fajnie, że udało mi się z nimi spotkać, bo jednak net to net a żywy ludź, którego uśmiech widzi się "w realu" to zupełnie inna bajka. No i poznałam Zuzę ! Co prawda jeszcze Zuza nie wie jak ciotka wygląda, bo brzuch mamy jej w tym przeszkadza, ale już niedługo, bo w kwietniu będzie mogła się przekonać jaką fajną ciocię ma ! No i będzie tak jak ciocia Baranicą [da popalić rodzicom oj da!]&lt;br /&gt;Już nie mogę się doczekać !&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-3880561819141107163?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/3880561819141107163/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=3880561819141107163' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/3880561819141107163'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/3880561819141107163'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2009/01/krok-po-kroku-krok-po-kroczku-id-wita.html' title='krok po kroku krok po kroczku ..idą święta'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-3169755326629969971</id><published>2008-12-12T14:11:00.000+01:00</published><updated>2008-12-12T14:12:21.695+01:00</updated><title type='text'>tarot na dziś</title><content type='html'>&lt;p&gt;&lt;strong&gt;9 Mieczy&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt; &lt;p&gt;&lt;strong&gt;- poprzez brak działania a tylko analizowanie problemu doprowadzamy się do kryzysowych sytuacji.&lt;/strong&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-3169755326629969971?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/3169755326629969971/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=3169755326629969971' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/3169755326629969971'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/3169755326629969971'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2008/12/tarot-na-dzi.html' title='tarot na dziś'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-2683913795574651031</id><published>2008-12-06T14:15:00.003+01:00</published><updated>2008-12-06T14:21:32.249+01:00</updated><title type='text'>zła na siebie ....</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;Jedyne co potrafię naprawdę dobrze to łamać własne postanowienia .&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Emocje wzięły górę i wyszło jak zawsze .&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zła zła i jeszcze raz zła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ja&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zła zła i jeszcze raz zła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;brak jakiejkolwiek władzy nad emocjami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kurwa mać ! na własne życzenie znowu wpakowałam się w kłopoty.&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-2683913795574651031?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/2683913795574651031/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=2683913795574651031' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/2683913795574651031'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/2683913795574651031'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2008/12/za-na-siebie.html' title='zła na siebie ....'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-320978755047210620</id><published>2008-12-04T18:00:00.002+01:00</published><updated>2008-12-04T18:21:35.897+01:00</updated><title type='text'>w drodze ....</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/STgRjGOrqHI/AAAAAAAAE9k/rJEewSFn8rE/s1600-h/IMG_7126.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/STgRjGOrqHI/AAAAAAAAE9k/rJEewSFn8rE/s320/IMG_7126.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5275986258129823858" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;Zanim Złośnica dotarła do Irlandii odwiedziła jeszcze tak dawno nie widzianą nadbałtycką plażę. Długi listopadowy weekend okazał się idealnym terminem na taki wypad. Wszystko przebiegło jak zwykle, dlatego nie będę rozpisywać się na temat tego, że Złośnica jak zwykle nie zabrała ze sobą adresu pod którym mieścił się ich apartament. Nie będę także opisywać tego jak Złośnica jak zwykle nie zapisała numeru telefonu do pani z biura . Nie warto też tracić czasu na opisywanie jak nieprzepisowo wyprzedzała zmuszając Tirowców do nieprzyzwoitych komentarzy. To wszystko przecież wiecie.&lt;br /&gt;Jednak opisać należy [ku przestrodze] jak w drodze nad morze odwiedziły miejscowość za Łodzią. Zatrzymały się by dostarczyć pismo pewnemu ex-mężowi. Ex-żona dostarczyła pismo , odebrała zwrotne potwierdzenie odbioru i wsiadła do Złośnicowozu trzaskając drzwiami.&lt;br /&gt;- jedź - powiedziała krótko.&lt;br /&gt;- zaaraz, jeszcze tylko ustawię nawigację , no i może bym się kawy napiła&lt;br /&gt;- jedź powiedziałam - dodała ostrzej ex-żona&lt;br /&gt;- no już już tylko jeszcze .... - Złośnica nie dokończyła, bo ex-żona wskazała palcem ex-męża i wycedziła przez zęby - ON CZYTA PISMO !!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Złośnica bez słowa ale w zauważalnym pośpiechu opuściła miejsce parkingowe, na którym stały już zdecydowanie zbyt długo ...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jaki z tego morał ?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do Złośnicy trzeba drukowanymi literami inaczej nie zrozumie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-320978755047210620?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/320978755047210620/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=320978755047210620' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/320978755047210620'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/320978755047210620'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2008/12/w-drodze.html' title='w drodze ....'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/STgRjGOrqHI/AAAAAAAAE9k/rJEewSFn8rE/s72-c/IMG_7126.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-2154101006922754082</id><published>2008-12-04T17:38:00.004+01:00</published><updated>2008-12-04T17:50:30.877+01:00</updated><title type='text'>stało się.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/STgJtk7iiXI/AAAAAAAAE9c/olhUbEKD_LM/s1600-h/IMG_7219.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/STgJtk7iiXI/AAAAAAAAE9c/olhUbEKD_LM/s320/IMG_7219.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5275977642076703090" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Wiem, że niektórzy do końca nie wierzyli, że to zrobię, ale zrobiłam.  Wsiadłam w szamolot i z moim zbyt ciężkim bagażem i nieprzepisową ilością płynów (nie-alkoholowych) poleciałam odwiedzić przyjaciela. Muszę przyznać, że jesienna Irlandia ma swój urok. Wyjazdu nie da się opisać w kilku zdaniach więc podsumowując zacytuję za  Normalsami i powiem :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold; font-style: italic;"&gt; " dzięki wielkie bywają dni taaaakie piękne " &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-2154101006922754082?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/2154101006922754082/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=2154101006922754082' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/2154101006922754082'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/2154101006922754082'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2008/12/stao-si.html' title='stało się.'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/STgJtk7iiXI/AAAAAAAAE9c/olhUbEKD_LM/s72-c/IMG_7219.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-340905647117647104</id><published>2008-11-22T10:08:00.001+01:00</published><updated>2008-11-22T10:09:16.524+01:00</updated><title type='text'>...</title><content type='html'>sobota&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;właśnie wyłączyłam żelazko .... w czwartek przed pracą prasowałam sobie koszulkę .....&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-340905647117647104?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/340905647117647104/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=340905647117647104' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/340905647117647104'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/340905647117647104'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2008/11/blog-post.html' title='...'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-7928115739165462482</id><published>2008-10-28T22:36:00.004+01:00</published><updated>2008-10-28T22:56:07.598+01:00</updated><title type='text'>Sklepowa Złośnica II</title><content type='html'>Sobota :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Złośnica wraz z Monią pomknęła do Mysłowic odebrać przedmiot zamówiony na allegro... - brzmi znajomo ? nie dziwne ... tym razem Złośnica również zapomniała adresu sklepu i z lekką dozą niepewności zaparkowała przed prawdopodobnie właściwym sklepem. (to nie był ten sam sklep co w czwartek :P )&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;- dzień dobry, przyjechałam odebrać kieszeń na cb &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;- hmmm &lt;/span&gt;- sprzedawca jakoś niepewnie spojrzał na Złośnicę&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;- dzwoniłam w czwartek, że odbiorę w piątek, a w piątek, że będę dzisiaj&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;- kieszeń ?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;- hmm przepraszam ale możliwe, że pomyliłam sklepy ... macie aukcje na allegro ?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;- mamy ale nic nie wiem na temat kieszeni do odbioru , ale niech pani chwilę zaczeka zadzwonię do szefa ....&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;30 sec później, po rozmowie telefonicznej, sprzedawca z dziwnym uśmiechem odezwał się do Złośnicy :&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;- faktycznie była taka sytuacja i jakaś pani miała przyjechać ale po głośnik&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;-&lt;span style="font-style: italic;"&gt; aaaa no właśnie&lt;/span&gt; - w tym momencie Złośnicę olśniło - &lt;span style="font-style: italic;"&gt;oczywiście, że po głośnik !&lt;/span&gt; -wykrzyknęła  i nieśmiało dodała -  &lt;span style="font-style: italic;"&gt;kieszeń przyjdzie pocztą &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;sprzedawca nie mógł się opanować i wybuchnął śmiechem ..... Złośnica zresztą też.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;- Pamięta pani cenę głośnika ?&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;- oczywiście , 23 zł &lt;/span&gt;- odpowiedziała i pospiesznie dodała - &lt;span style="font-style: italic;"&gt;yyy ale to chyba za kieszeń&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;sprzedawca parsknął śmiechem i zadzwonił do szefa&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;- 19,5 &lt;/span&gt; - odparł nadal zanosząc się śmiechem&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Złośnica oświadcza, że już nic więcej kupować w Mysłowicach nie będzie !&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-7928115739165462482?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/7928115739165462482/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=7928115739165462482' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/7928115739165462482'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/7928115739165462482'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2008/10/sklepowa-zonica-ii.html' title='Sklepowa Złośnica II'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-3568462029509104223</id><published>2008-10-28T21:40:00.002+01:00</published><updated>2008-10-28T22:31:44.810+01:00</updated><title type='text'>Sklepowa Złośnica</title><content type='html'>Czwartek :&lt;br /&gt;Złośnica po przeanalizowaniu miliona opinii na temat cb radia podjęła decyzję. Najwyższa pora wymienić swój szumofon na coś fajniejszego. Starannie wybrała odpowiedni model a do niego fajną antenę, znalazła aukcję i zamówiła swoje maleństwo z opcją : odbiór osobisty.&lt;br /&gt;Po skończonej pracy zabierając ze sobą podporę duchową w postaci Moniki pomknęła w kierunku Mysłowic i ...w połowie drogi przypomniała sobie, że adres sklepu i mapa dojazdu zostały na biurku. Tu nieoceniony okazał się Urwi, który z dalekiej stolicy pokierował Złośnicą lepiej niż najlepsza nawigacja.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;w sklepie :&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;- Jestem zdecydowana na TO radio i TAKĄ antenę, ale trzeba ją zamontować tak żeby się dało ją położyć po dachu przy wjeździe do garażu najlepiej na czarnym mocowaniu bo reling mam czarny i żeby dobrze wyglądało a jak na reling nie to proszę na klapę bagażnika ale wtedy ma się składać w bok - po takim wywodzie sprzedawca oniemiał&lt;br /&gt;- uhm uhm ... idziemy zobaczyć auto czy się da .... oooo nie ta antena odpada zdecydowanie bo to i tamto i siamto i jeszcze inaczej jakieś inne niezrozumiałe bzdury a w bok się nie da&lt;br /&gt;- yyy no dobra to może tamta ?&lt;br /&gt;- no mogłaby być ale  ona się nie będzie składać wcale, no ale może zaproponuję taką. Składa się, nie jest zbyt długa, łatwo się stroi no i .... jest czarna&lt;br /&gt;-ale niestety na magnes - zasępiła się Złośnica, ale ostatecznie wzięła tę czarną i składaną antenkę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;przy kasie :&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;- no to cieszę się, że udało się wybrać zestaw, to dobry wybór będzie pani zadowolona - powiedział miły sprzedawca - a żeby była pani jeszcze bardziej zadowolona to dorzucę rabat, ile kolega powiedział za radio ?&lt;br /&gt;- 480&lt;br /&gt;- uhh to już dał rabat, ale co , ja nie będę gorszy, dam rabat na antenę&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;tu do rozmowy włączył się trzeci sprzedawca :&lt;br /&gt;- to ja dorzucę piwko gratis od firmy ! - po chwili zastanowienia dodał - a może dwa , bo jeszcze się panie o to jedno pokłócą ...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;szkoda, że nie było czwartego sprzedawcy może dostałybyśmy coś do piwa ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-3568462029509104223?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/3568462029509104223/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=3568462029509104223' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/3568462029509104223'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/3568462029509104223'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2008/10/sklepowa-zonica.html' title='Sklepowa Złośnica'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-1533036240693228870</id><published>2008-10-28T21:11:00.002+01:00</published><updated>2008-10-28T21:40:02.240+01:00</updated><title type='text'>weekendowe wspominanie</title><content type='html'>Piątek.&lt;br /&gt;Praca minęła szybko i w miarę bezboleśnie. Odbiła kartę o 15.31 i popędziła do domu po buty, bo przecież już za chwileczkę już za momencik musi pojawić się w kręgielni i oficjalnie rozpocząć weekend. Całe szczęście udało się dotrzeć punktualnie. Na miejscu spotkała się z dziewczynami i się zaczęło. Nowe techniki rzutów kulą, dorabiane do tego ciekawe teorie i masa maaasa śmiechu. To jest to co Złośnica lubi najbardziej. No może jeszcze bardziej lubi to, że udało jej się wygrać. Po kręglach przeniosły się na grzane winko i chipsy z sosem czosnkowym . Do domu już Złośnica nie dotarła. Noc spędziła w obcym ale jakże przyjaznym łóżku. Nawet udało jej się uniknąć kar cielesnych za 40 minutowy monolog przed zaśnieciem !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sobota.&lt;br /&gt;Rano o dziwo głowy nie bolały. Szybka wizyta na targu i wycieczka do Mysłowic ( o tym więcej w następnym poscie) rozpoczęły miły dzień. Później całkiem niespodziewanie Złośnica i Monia pojawiły się na rajdzie samochodowym i jeszcze bardziej niespodziewanie na treningu footballu amerykańskiego ;)&lt;br /&gt;Wieczorem Złośnica w ramach ukulturalniania wystroiła się w żakiecik i pobiegła na koncert a co !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niedziela.&lt;br /&gt;Pogoda piękna zmusiła Złośnicę do opuszczenia łóżka i zabrania psa na długaśny spacer nad jeziorko. Jesienne kolory i niebieskie niebo odbijające się w tafli jeziora nastroiły ją bardzo romantycznie i tak już było do końca dnia . Rozważna i romantyczna Złośnica nie opowie co działo się popołudniową niedzielną porą. To już pozostanie słodką tajemnicą :P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oby więcej takich weekendów.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-1533036240693228870?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/1533036240693228870/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=1533036240693228870' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/1533036240693228870'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/1533036240693228870'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2008/10/weekendowe-wspominanie.html' title='weekendowe wspominanie'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-5034365087750202826</id><published>2008-10-14T10:09:00.002+02:00</published><updated>2008-10-14T11:22:04.541+02:00</updated><title type='text'>Przegadana sobota</title><content type='html'>Złośnica obudziła się zadowolona i wyspana. Nic w tym w sumie dziwnego, skoro zegarek wskazywał już 9.00. Poprzeciągała się jeszcze leniwie i około 10.00 zeszła do kuchni zapolować na śniadanie.Zastała tam mamę i ich wspólną znajomą. Z okazji tak miłego spotkania otworzyły sobie winko. Później drugie. No i trzecie też. Nie zauważyły kiedy minął cały dzień. Przecież one tylko przy symbolicznej lampce wina trochę pogadały.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Złośnica miała w planach na sobotę wielkie sprzątanie, ale nie żałuje, że musiała to odłożyć. Fajnie tak z mamą czasem przegadać cały dzień.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-5034365087750202826?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/5034365087750202826/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=5034365087750202826' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/5034365087750202826'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/5034365087750202826'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2008/10/przegadana-sobota.html' title='Przegadana sobota'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-8261891156498888114</id><published>2008-10-07T12:34:00.005+02:00</published><updated>2008-10-07T13:04:00.584+02:00</updated><title type='text'>Złośnicowóz  w oparach</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Niewyspana Złośnica wsiadła niemiłosiernie wczesnym porankiem do swej ulubionej maszyny. Włączyła radio  i starając się nastawić pozytywnie do rozpoczynającego się właśnie poniedziałku ruszyła w kierunku pracy. Weekend pozostał już tylko miłym wspomnieniem i nie pozostało nic innego jak uzbroić się w pozytywne myślenie i dotrwać do weekendu. Na parking udało się wjechać 7.23 więc  ze sporym czasowym zapasem. Jeszcze z lekko przymkniętymi powiekami Złośnica dotarła do biura i westchnęła na widok sterty papierów piętrzących się na biurku. Z otępienia wyrwał ją rozlegający się w całym biurowcu komunikat : &lt;span style="font-style: italic; font-weight: bold;"&gt;" WŁAŚCICIEL PEUGEOTA O  NUMERACH REJESTRACYJNYCH SO ........ "&lt;/span&gt; dalej Złośnica już nie słuchała. Zerwała się na równe nogi i pobiegła na parking mając nadzieję, że to nie o jej maleństwo chodzi.  " W mordę jeża !" wyrwało się z jej ust podczas gdy w głowie pojawiały się mniej wybredne słowa. To co zobaczyła nie zapowiadało niczego dobrego. Spod Złośnicowozu wypływała struga wyciekającego paliwa i znaczyła drogę aż do domu Złośnicy . Cóż było robić .  Owładnięta szałem i złością zadzwoniła po assistance. Panowie po ponad godzinie zabrali grożące wybuchem autko i zawyrokowali " ktoś pani zrobił niezły numer te przewody są ewidentnie przecięte". Po kilku godzinach diagnoza brzmiała : skradziona chłodnica od zwrotnego obiegu paliwa (cokolwiek to jest) . Część na giełdzie warta ok 100 zł a mogła Złośnicę kosztować życie .....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;później złe informacje docierały do Złośnicy z coraz to innych stron ... tak jakby ktoś w ten poniedziałek otworzył puszkę Pandory .... i jak tu nie wykrzyknąć :&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-weight: bold; font-style: italic;"&gt;JAK JA NIE LUBIĘ PONIEDZIAŁKÓW !!!!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-8261891156498888114?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/8261891156498888114/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=8261891156498888114' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/8261891156498888114'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/8261891156498888114'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2008/10/zonicowz-w-oparach.html' title='Złośnicowóz  w oparach'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-4207839079372011916</id><published>2008-09-30T20:48:00.002+02:00</published><updated>2008-09-30T21:09:20.091+02:00</updated><title type='text'>Bo we mnie jest ....... niedźwiedź</title><content type='html'>Odezwała się moja niedźwiedzia natura. Rano nie mogę się dobudzić, później pędzę do pracy i czasem się spóźniam. Wracam do domu poluję w kuchni na coś ciepłego i niemal natychmiast zaczynam ziewać. Jeżeli tylko znajdę chwilę by przytulić głowę do poduszki, to zasypiam zanim zamknę oczy. Ciągle snu mi mało i chodzę niedospana. Idzie zima i mój wewnętrzny niedźwiadek dopomina się o zasłużony, długi zimowy sen.&lt;br /&gt;hmmm a może by tak ..... przespać cały weekend ?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-4207839079372011916?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/4207839079372011916/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=4207839079372011916' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/4207839079372011916'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/4207839079372011916'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2008/09/bo-we-mnie-jest-niedwied.html' title='Bo we mnie jest ....... niedźwiedź'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-4222150746077271520</id><published>2008-09-30T20:09:00.004+02:00</published><updated>2008-09-30T20:46:12.018+02:00</updated><title type='text'>człap człap człap</title><content type='html'>27 września 2008r w Krakowie odbył się Ecco Walkathon. Tak się dziwnie złożyło, że skacowana Złośnica postanowiła zachować się inaczej niż zwykle i zamiast zrezygnować i zostać w ciepłym i niezwykle kuszącym łóżku, zebrała się o okrutnie wczesnej godzinie ( tu ogromne podziękowania dla Budzika :* ) i pozwoliła się zawieźć do Krakowa. Pomimo głośnych okrzyków " nie ma spania " "gadać masz a nie spać " itp. Złośnica całą drogę przespała. Później dała się zaprowadzić na Mały Rynek , wypełniła identyfikator i postawiła X przy organizacji WWF. Gdy dziki tłum ruszył na trasę, Złośnica postanowiła dać im fory i postała jeszcze chwilę na starcie. Jeszcze jedną chwilę. No i może jeszcze jedną. Stałaby pewnie tak nadal gdyby z jego ust nie padło magiczne słowo "idziemy". Ruszyli. Dogonili tłum. Przedarli się do środka. Dalej przemieszczali się z prędkością wręcz niesamowitą. Możnaby przypuszczać, że w żyłach Złośnicy zamiast krwi płynął red bull, jednak to nie red bull a alkohol z dnia poprzedniego dodawał Złośnicy skrzydeł. Na metę 6 km trasy dotarli po niespełna godzinie. Jabłko, woda, papierosek i postanowili zrobić jeszcze jedną rundę. Pierwsze kilometry przeszli zdumiewajaco radośnie. Od czasu do czasu podśpiewując pod nosem. Jednak z każdym kolejnym krokiem było gorzej i gorzej. Tempo drastycznie spadało by później wzrosnąć nadpodziw wysoko. Niespokojny oddech, plączące się nogi i powtarzające się pytanie "daleko jeeeeszcze ? " świadczyły o tym, że Złośnica ma dość. Całe szczęście doczłapała jakoś do mety w czasie niemalże identycznym jak poprzedni, a tymsamym przekazała na WWF 48 zł!&lt;br /&gt;Złośnica jest dumna z siebie . W przyszłym roku zamierza zrobić 3 kółka !&lt;br /&gt;a co !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/SOJyrK8bRQI/AAAAAAAAEMQ/8wtV8Lp_1gY/s1600-h/IMG_6813.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 283px; height: 213px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/SOJyrK8bRQI/AAAAAAAAEMQ/8wtV8Lp_1gY/s320/IMG_6813.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5251886201465160962" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-4222150746077271520?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/4222150746077271520/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=4222150746077271520' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/4222150746077271520'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/4222150746077271520'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2008/09/czap-czap-czap.html' title='człap człap człap'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/SOJyrK8bRQI/AAAAAAAAEMQ/8wtV8Lp_1gY/s72-c/IMG_6813.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-1948410137497029762</id><published>2008-09-18T10:46:00.002+02:00</published><updated>2008-09-18T11:14:52.065+02:00</updated><title type='text'>remember !  fairies are female.....</title><content type='html'>&lt;span style="font-style: italic;"&gt;A married couple in their early 60s was celebrating their 40th wedding&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;anniversary in a quiet, romantic little restaurant.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;Suddenly, a tiny yet beautiful fairy appeared on their table.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;She said, 'For being such an exemplary married couple and for being so&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;loving to each other all this time, I will grant you each a wish.'&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;The wife answered, 'Oh, I want to travel around the world with my darling&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;husband.'&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;The fairy waved her magic wand and - poof! - two tickets for the Queen Mary&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;II appeared in her hands.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;The husband thought for a moment: 'Well, this is all very romantic, but an&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;opportunity like this will never come again. I'm sorry my love, but my wish&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;is to have a wife 30 years younger than me.'&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;The wife, and the fairy were deeply disappointed, but a wish is a wish.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;So the fairy waved her magic wand and poof!...the husband became 92 years&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;old. The moral of this story: Men who are ungrateful bastards should&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style: italic;"&gt;remember fairies are female.....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;morał tej opowieści nikogo nie dziwi, przecież powszechnie wiadomo, że faceci to dranie a wróżki to kobiety . Jednak zacytowany mężczyznom wywołał burze i nieudolne próby odcinania się . o np takie : &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wallace :&lt;br /&gt;po prostu pech chciał&lt;br /&gt;i trafił na inteligentną wrózkę&lt;br /&gt;co się często nei zdarza ;P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drań :&lt;br /&gt;dlatego przy wróżkach nie trzeba się odzywać tylko je jebać... i gadać tylko z magami :D&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Tym panom się wydawało, że są zabawni ;) a my i tak wiemy swoje a wróżka gdzieś lata nad nimi i wpisuje minusy do kajetu a co !&lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-1948410137497029762?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/1948410137497029762/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=1948410137497029762' title='Komentarze (17)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/1948410137497029762'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/1948410137497029762'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2008/09/remember-fairies-are-female.html' title='remember !  fairies are female.....'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>17</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-5938932761646113781</id><published>2008-09-15T19:24:00.002+02:00</published><updated>2008-09-15T22:33:13.809+02:00</updated><title type='text'>zmiany zmiany zmiany</title><content type='html'>Zmienia nam się pogoda, zmienia się życie Złośnicy więc i wygląd bloga się zmienił .&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podoba się ??&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Boski Twórco dziękuję :*&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-5938932761646113781?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/5938932761646113781/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=5938932761646113781' title='Komentarze (8)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/5938932761646113781'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/5938932761646113781'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2008/09/zmiany-zmiany-zmiany.html' title='zmiany zmiany zmiany'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>8</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-8755030610692509183</id><published>2008-09-15T19:20:00.000+02:00</published><updated>2008-09-15T19:22:05.722+02:00</updated><title type='text'>jesień idzie ...</title><content type='html'>Coraz więcej żółtych liści na drzewach. Coraz więcej liści spada z drzew. Co prawda w ogródku Złośnicy to raczej efekt dynamicznych ruchów paletką do badmingotna pewnego Williama, ale fakt jest faktem - liści na ziemi coraz więcej a temperatura coraz niższa. W związku z zaistniałymi warunkami pogodowymi sezon spotkań domowych należało uznać za otwarty. Impreza otwarciowa udała się wyśmienicie. Było trochę sportu - wspomniany już badmington , było trochę jedzonka, były dobre napitki - winko, rumik, finlandia, były tradycyjne już wyznania i zwierzenia, był też hazard i całe szczęście nie było obiecanego przez Williama striptease`u (dziękujemy!!!). Późnym wieczorem odbył się już bardziej niż tradycyjny spacer Wallace`a. Impreza wypełnia więc założenia imprez jesienno- zimowych i za taką uznać ją należy. Za tydzień kolejna ? pewnie tak :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ps. jedyne czego zabrakło do wypełnienia tradycji to zdjęcia. Niestety aparat zastrajkował. Pewnie biedak uznał, że tego co się działo nie należy relacjonować nikomu więcej !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do następnego kochani !&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-8755030610692509183?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/8755030610692509183/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=8755030610692509183' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/8755030610692509183'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/8755030610692509183'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2008/09/jesie-idzie.html' title='jesień idzie ...'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-3678912623510406538</id><published>2008-09-15T19:17:00.001+02:00</published><updated>2008-09-15T19:19:49.963+02:00</updated><title type='text'>dom wariatów bez opieki czyli Złośnica sama w domu.</title><content type='html'>Zapakowali samochód rzeczami tak, że już nic więcej nie dałoby się  upchnąć. Lodówka, słoiki, komputer, kurtki, swetry, wędki i gumiaki rozpanoszyły się we wnętrzu bądź co bądź obszernego bagażnika. Gdy do całej ferajny dołączyła jeszcze suszarka do grzybów, paletki do badmingtona i ciekłe umilacze deszczowych wieczorów , nie było wyjścia trzeba było złożyć siedzenia. Tak powiększona przestrzeń bagażowa sprostała oczekiwaniom podróżników. Zapakowali jeszcze termos i kanapki, uruchomili urządzenia naprowadzające oraz umożliwiające komunikację i ruszyli. Zadowolona Złośnica w radosnych podskokach pobiegła do domu. Tak szybko jak pobiegła tak szybko musiała wracać bo ... okazało się, że  z gadającą głosem Hołowczyca maszynką ciężko jest się rodzicom dogadać (sytuacja powtarza się co wyjazd ). Całe szczęście więcej perturbacji nie zanotowano i rodzice szczęśliwie dojechali do celu podróży. Teraz przez 14 dni będą zbierać grzyby i spacerować po lesie a Złośnica będzie cieszyć się samotnością i ładować bateryjki na powrót gderliwych staruszków.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-3678912623510406538?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/3678912623510406538/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=3678912623510406538' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/3678912623510406538'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/3678912623510406538'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2008/09/dom-wariatw-bez-opieki-czyli-zonica.html' title='dom wariatów bez opieki czyli Złośnica sama w domu.'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-7399231790425485692</id><published>2008-08-22T18:33:00.002+02:00</published><updated>2008-08-22T18:40:53.674+02:00</updated><title type='text'>juuupi juuuupi</title><content type='html'>hej ho hej ho do Łeby by się szło :)))&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;taaak nareszcie kapitan Zet doczekała się urlopu :) Co prawda ostatnie dni w pracy wskazywały jednoznacznie, że Zet nie powinna nigdzie się ruszać - bo to pokład zaczął butwieć , bo napisać trzeba do wojewody, bosman zgłosił, że burta tak jakby trochę wymaga malowania , mapy przyniósł nawigator i wskazał tereny które trzeba by zasiedzieć yy znaczy zdobyć podstępnie uśmiechając się przebiegle do sędziego zgreda ;) Nie ma to tamto pomyślała Zet. Biorę wór na plecy i przed siebie gnam ! Trzeba Wam jeszcze wiedzieć, że Zet nie jest taka zła jakby się mogło wydawać  ooo nie ! W obawie o to, że podczas jej nieobecności złe kociska zapolują na jej ulubioną Myszę , nakazała przed chwilą wspomnianej zapakować kostium w walizkę i wziuuuu przed siebie jadą obie !&lt;br /&gt;Już słyszę stukot kół na torach ... już widzę moooorze w oddali !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ps. wszystko co potrzebne zapakowano ! Korkociąg jest, wino jest (nawet otwarte i w termosie, żeby się nie zagrzało ;) no i prezerwatywy też są ...ale ciiiii bo to dla Myszy ;) )&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-7399231790425485692?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/7399231790425485692/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=7399231790425485692' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/7399231790425485692'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/7399231790425485692'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2008/08/juuupi-juuuupi.html' title='juuupi juuuupi'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-3888703738669051275</id><published>2008-08-05T13:25:00.000+02:00</published><updated>2008-08-05T13:26:15.544+02:00</updated><title type='text'>rutyna w częstochowskim rymie</title><content type='html'>&lt;span class="postbody"&gt;&lt;br /&gt;siedzę w pracy wyczekuję&lt;br /&gt;może dzisiaj nic nie spsuję&lt;br /&gt;może jakoś czas mi minie&lt;br /&gt;a wieczorem już przy winie&lt;br /&gt;znów poczuję się jak w kinie&lt;br /&gt;z tv głos  męski popłynie &lt;br /&gt;zamknę oczy, obraz zginie&lt;br /&gt;w sen zapadnę znowu błogi &lt;br /&gt;rano zerwę się nogi &lt;br /&gt;wsiądę w auto tylko po to &lt;br /&gt;by znów zająć się robotą&lt;br /&gt;i tak minie tydzień cały &lt;br /&gt;nie dla szpanu, nie dla chwały&lt;br /&gt;może weekend będzie lepszy ?&lt;br /&gt;może nic się w nim nie spieprzy ?&lt;br /&gt;czekam na to mam nadzieję &lt;br /&gt;że odpocznę, poszaleję &lt;br /&gt;ale zanim to się stanie &lt;br /&gt;poniedziałek już nastanie &lt;br /&gt;no i wszystko znów od nowa &lt;br /&gt;praca czeka już gotowa&lt;br /&gt;i tak w kólko i tak koło &lt;br /&gt;kurwa ale niewesoło ....  &lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-3888703738669051275?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/3888703738669051275/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=3888703738669051275' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/3888703738669051275'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/3888703738669051275'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2008/08/rutyna-w-czstochowskim-rymie.html' title='rutyna w częstochowskim rymie'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-6144314486064253783</id><published>2008-07-31T10:05:00.002+02:00</published><updated>2008-07-31T10:23:06.448+02:00</updated><title type='text'>w górę szmaty ! all hands on deck !</title><content type='html'>Kapitan Złośnica postanowiła otrząsnąć się z niepowodzeń, posklejać kadłub "Przeznaczenia" i wypłynąć wreszcie z portu, w którym jak się okazuje tkwiła zbyt długo. Łajba Złośnicy młoda nie jest ale wystarczająco sprawna, żeby dało się nią rozwinąć skrzydła, poczuć wiatr w żaglach i obrać kurs w nieznane. Przed Złośnicą i jej "Przeznaczeniem" wyboista droga pełna walk, abordaży i nagłych zwrotów. Z  obliczeń wynika, że pierwsze starcie już 20 września. Potrzebna będzie maksymalna koncentracja i spryt jakim już dawno Złośnica nie musiała się wykazywać. Całe szczęście do tego czasu "Przeznaczenie" zawinie jeszcze do portu Łeba by dokonać strategicznych napraw i podbudować psychikę kapitana. Mapy już gotowe, lista zakupów sporządzona. Planowany czas wypłynięcia w kierunku Łeby - 22.08.2008 ... to już coraz bliżej !&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-6144314486064253783?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/6144314486064253783/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=6144314486064253783' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/6144314486064253783'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/6144314486064253783'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2008/07/w-gr-szmaty-all-hands-on-deck.html' title='w górę szmaty ! all hands on deck !'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-8030271076642550640</id><published>2008-07-28T11:03:00.002+02:00</published><updated>2008-07-28T16:46:51.019+02:00</updated><title type='text'>ta ostatnia niedziela ....</title><content type='html'>Dzień zaczął się uroczo. Złośnica wsiadła w srebrną mruczącą maszynę by za niespełna godzinę wpaść w ramiona swojego kochanego Łobuza. Później było już tylko lepiej. Urocze przywitanie i wycieczka na pustynię gdzie Złośnica miała okazję pojeździć ogromną Toyą Łobuza i porysować kółka na piasku. Jako sukces uznać należy fakt, iż Złośnicy udało się Toyki nie zakopać i interwencja łopatowa nie była konieczna. Następnie Łobuz porwał Złośnicę na zimnego sprite`a w miejsce z cudownym klimatem. Bo podkreślić należy, że upał był przeokrutny. Błąd popełniłby ten, kto by założył, że to już koniec niespodziewankowych atrakcji jakie Łobuz przygotował na niedzielę. Złośnica została zapakowana w mocno już zmęczoną Toyę i wywieziona na ogromny trawiasty teren. A co to ? A co to ? a to właśnie było lotnisko Częstochowskiego Aeroklubu ! Tak tak ! Łobuz zabrał  Złośnicę na przelotkę ( to tak jak przejażdżka ale samolotem) Wilgą ! Było cudownie !!! Było pięknie !!! No i Złośnicy udało się zrobić kilka uroczych zdjęć z czego jest niezmiernie dumna ! Później lody spacer ...... prawie jak bajka ....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;jednak nie mylił się ten, kto pierwszy powiedział, że prawie robi wielką różnicę .....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;następną i ostatnią niespodzianką tego wieczoru (chyba dla obojga) była informacja, która wypłynęła w sposób zupełnie niezaplanowany .... okazało się, że w życiu i łóżku Łobuza jest jeszcze inna kobieta ....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Złośnica wsiadła w swoją srebrną mruczącą maszynę i nucąc smętnie " ta ostatnia niedzieeeela " odjechała w kierunku domu ......&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;live sux jednym słowem .&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-8030271076642550640?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/8030271076642550640/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=8030271076642550640' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/8030271076642550640'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/8030271076642550640'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2008/07/ta-ostatnia-niedziela.html' title='ta ostatnia niedziela ....'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-4715428978263475648</id><published>2008-07-25T11:16:00.001+02:00</published><updated>2008-07-25T11:19:12.845+02:00</updated><title type='text'>w sieci wyszperane .....</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Żeglarstwo&lt;/span&gt; - wielka sztuka, której sens polega na tym, aby posuwać się powoli i donikąd, chorując przy tym z zimna i ponosząc olbrzymie koszty.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Bom&lt;/span&gt; - poziomo przymocowana żerdź, do której przyczepiony jest żagiel.&lt;br /&gt;Doświadczony żeglarz potrafi za pomocą bomu opróżnić cały pokład z&lt;br /&gt;niewiadomo po co stojących i gapiących się głupio członków załogi&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Zwrot&lt;/span&gt; - manewr, przy którym chodzi przede wszystkim o to, aby za pomocą bomu&lt;br /&gt;zmieść z pokładu szczury lądowe, innych niepożądanych intruzów i rozmaite&lt;br /&gt;przedmioty (patrz: Bom)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Hydrofobia&lt;/span&gt; - Lęk przed wodą. W wielu krajach uchodzi za dowód normalnie&lt;br /&gt;rozwiniętej inteligencji i rozsądku&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;Kamizelka ratunkowa&lt;/span&gt; - nadmuchiwany przyrząd, który utrzymuje rozbitka&lt;br /&gt;przebywającego za burtą tak długo na powierzchni, dopóki nie zostanie&lt;br /&gt;przejechany przez własny jacht lub spieszącą na pomoc łódź ratunkową&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Kolizja&lt;/span&gt; - nieoczekiwany, bliski kontakt dwóch jachtów na otwartym morzu, a&lt;br /&gt;przede wszystkim w wąskich cieśninach i na mniejszych akwenach. O poważnej&lt;br /&gt;kolizji mówimy wówczas, kiedy z jednej w pełni sprawnej jednostki powstają&lt;br /&gt;dwa mniejsze, niewiele już warte kadłuby.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Łódź ratunkowa&lt;/span&gt; - jedyny znany dotychczas typ łodzi, gdzie w momencie wejścia&lt;br /&gt;na pokład szanse przeżycia wzrastają zamiast maleć&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Pozwolenie wpłynięcia do portu&lt;/span&gt; - Jest wymagane przez urzędników celnych,&lt;br /&gt;kiedy statek wpłwa na obce wody. W krajach tropikalnych istnieje zwyczaj&lt;br /&gt;okazywania przez marynarzy zamiast dokumentu pewnej kwoty w walucie i&lt;br /&gt;wręczania jej oficerowi służby celnej w momencie podawania sobie rąk. Nie&lt;br /&gt;od rzeczy jest dodanie przy tym paru przyjacielskich słów w rodzaju:&lt;br /&gt;"Proszę, Sambo, to dla ciebie. Kup sobie za to coś ładnego"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Regaty&lt;/span&gt; - zmuszanie jachtu do pływania po określonej trasie, w możliwie&lt;br /&gt;najkrótszym czasie, w towarzystwie innych robiących to samo. Gra kończy się&lt;br /&gt;zwykle kolizją (patrz: Kolizja), wywrotką, wypadnięciem za burtę, lub - w&lt;br /&gt;najlepszym wypadku - protestem złożonym w Komisji Regatowej.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Radar&lt;/span&gt; - niezwykle realistyczna odmiana gry komputerowej, spotykana często na&lt;br /&gt;większych jachtach. Gracze starają się uniknąć kolizji z innymi jednostkami&lt;br /&gt;pływającymi widocznymi na monitorze, ale refleks czasami zawodzi&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;&lt;br /&gt;Ruch względny&lt;/span&gt; - Ruch jednej łodzi w stosunku do drugiej, przy czym należy&lt;br /&gt;wyjaśnić, że kurs tej pierwszej jest zbieżny z kursem drugiej. Jeżeli&lt;br /&gt;zbieżność ta osiągnie swój punkt kulminacyjny, jedna z łodzi (albo obie)&lt;br /&gt;obierają kurs pionowy, w kierunku dna&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Szanty &lt;/span&gt;- Chóralny śpiew marynarzy. W każdym kraju śpiewa sie tradycyjne dla&lt;br /&gt;obszaru językowego piosenki, np. w Polsce takie, jak "Sacramento", Whisky&lt;br /&gt;John".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Śruba okrętowa&lt;/span&gt; - wirująca część jachtu, znajdująca się pod wodą. Jej&lt;br /&gt;przeznaczenie to nawijanie na trzpień wszystkich lin, sznurów i innych&lt;br /&gt;rzeczy wiszących na pokładzie&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight: bold;"&gt;Wypadnięcie za burtę&lt;/span&gt; - jeden z nielicznych przypadków, kiedy opuszczenie&lt;br /&gt;łodzi stanowi dużo większe ryzyko, niż wejście na jej pokład.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;br /&gt;*skopiowane z forum na które któs też skądś to przekleił - autor wiec pozostaje anonimowy :)&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-4715428978263475648?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/4715428978263475648/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=4715428978263475648' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/4715428978263475648'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/4715428978263475648'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2008/07/w-sieci-wyszperane.html' title='w sieci wyszperane .....'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-9015734182960918347</id><published>2008-06-18T11:15:00.002+02:00</published><updated>2008-06-18T11:22:03.983+02:00</updated><title type='text'>książka</title><content type='html'>Złośnica ostatnio zaczytała się babskim czytadłem pt. "Poczekajka" Katarzyny Michalak&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Poczekajka" opowiada o losach pani weterynarz - 25 letniej dziewicy :D (niemożliwe) która wiedziona pijacką ( sabatową) wizją spotkania swojego wymarzonego (wyczarowanego) Amre odwiedza najdziwniejsze zakątki kraju ( i nie tylko) by to miejsce odnaleźć. Przypadkowo trafia na Poczekajkę - zabitą dechami wieś, w której wbrew woli matki (nieprzyzwoicie bogatej i wpływowej pani mecenas) kupuje na kredyt rozsypującą się chatkę i podejmuje pracę w zoo.&lt;br /&gt;W Poczekajce spotyka kilka dziwnych postaci bardziej lub mniej jej przychylnych i stawia czoła różnym przeciwnościom włącznie ze skrzatami biegającymi nocą po dachu i krową Zośką żywiącą się tym czego się nie je.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Złośnica pozostawiła książkę w łóżku wychodząc do pracy. Już nie może się doczekać, żeby powrócić do Poczekajki.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-9015734182960918347?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/9015734182960918347/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=9015734182960918347' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/9015734182960918347'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/9015734182960918347'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2008/06/ksika.html' title='książka'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-954428648632416118</id><published>2008-06-04T11:37:00.003+02:00</published><updated>2008-06-04T11:40:32.464+02:00</updated><title type='text'>Telewizor</title><content type='html'>Nasi kochani siatkarze jadą do Pekinu !!! &lt;br /&gt;Nasi kochani szczypiornisci jadą do Pekinu !!!&lt;br /&gt;Nasze kochane siatkarki jadą do Pekinu !!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;i to wcale nie na wycieczkę a na olimpiadę !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;z tej okazji Złosnica postanowiła kupić nowy większy telewizor :) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;poszukiwania trwają :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-954428648632416118?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/954428648632416118/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=954428648632416118' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/954428648632416118'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/954428648632416118'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2008/06/telewizor.html' title='Telewizor'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-2873864849346901018</id><published>2008-06-04T11:29:00.003+02:00</published><updated>2008-06-04T11:36:09.504+02:00</updated><title type='text'>[`] [`] [`]</title><content type='html'>Przykro mi o tym pisać i aż mnie ciarki obeszły gdy dowiedziałam się, że dzisiaj z naszym swiatem rozstała się &lt;strong&gt;Agata Mróz&lt;/strong&gt;. [`] &lt;br /&gt;Była wielokrotną reprezentantką Polski w siatkówce. W 2003 i 2005 roku zdobyła złoty medal mistrzostw Europy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Matka i żona ..... kobieta .... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Białaczka to jednak straszne gówno !&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-2873864849346901018?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/2873864849346901018/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=2873864849346901018' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/2873864849346901018'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/2873864849346901018'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2008/06/blog-post.html' title='[`] [`] [`]'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-8125231302806112034</id><published>2008-06-04T11:06:00.004+02:00</published><updated>2008-06-04T11:28:00.153+02:00</updated><title type='text'>męskie postanowienie</title><content type='html'>&lt;strong&gt;Nie ma to tamto&lt;/strong&gt; - powiedział - &lt;strong&gt;od dzisiaj nie piję! &lt;/strong&gt;- zabrzmiało bardzo poważne męskie postanowienie. &lt;br /&gt;&lt;strong&gt;Czas zacząć uważać na wątrobę i dbać o siebie ! &lt;/strong&gt; &lt;strong&gt; alkohol to zło !&lt;/strong&gt; - powtarzał sobie podburzając się do walki ze złem kryjącym się w tych lsniących butelkach. &lt;br /&gt;Informował o tym każdą napotkaną osobę. Dumny był z siebie jak paw !&lt;br /&gt;Pobił swój życiowy rekord a nowy ustanowił na 7,5 dnia ! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Złonica gratuluje i pyta, czy będą kolejne próby bicia tego karkołomnego rekordu ?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-8125231302806112034?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/8125231302806112034/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=8125231302806112034' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/8125231302806112034'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/8125231302806112034'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2008/06/mskie-postanowienie.html' title='męskie postanowienie'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-43067614388784201</id><published>2008-05-27T18:41:00.000+02:00</published><updated>2008-05-27T18:42:16.752+02:00</updated><title type='text'>Babski rejs</title><content type='html'>Nareszcie ! - wykrzyknęła Złośnica gdy oczom jej ukazał się port. To tu stoi i czeka na nią bezimienny tes 678BT gotowy by wyruszyć w rejs. W babski rejs. W zwariowany babski rejs. Odbiór przebiegł szybko i sprawnie. Załoga zapakowała się na pokład, porozkładała swoje rzeczy po bakistach i jaskółkach. Gdy wszystko było już na swoim miejscu dziewczyny wyruszyły w miasto. Giżycko było jeszcze bardzo puste, ale widać było, że jest gotowe na tłumy turystów, którzy zapewne już rano pojawią się by odpocząć od miejskiego zgiełku. Puste bary nie zachęcały zbytnio jednak gdzieś z oddali dobiegał dźwięk szant i ten kierunek obrała Złośnica ciągnąc za sobą nieświadome tego co je czeka załogantki. Lokal nazywał się "czarna perła" - dobry omen - pomyślała Złośnica i śmiało wkroczyła do środka. Ciepły wieczór, zimne piwo i szanty na żywo ! Tego było Złośnicy trzeba! Uśmiech nie opuszczał jej oczu gdy wydawała z siebie dźwięki, które miały być śpiewem. Idealny początek rejsu - pomyślała. &lt;br /&gt;Rano podekscytowana załoga zerwała się soro świt. Złośnica lekko obawiała się wyjścia z portu i od razu składania masztu, no ale raz się żyje. Jakoś to poszło. Żadna kotwica nie została zerwana, żadna łódka obtarta, strat w ludziach też nie było. Jak się później okazało  było to najlepsze wyjście tego dnia. Miło usłyszeć takie słowa od Bosmana. Na wodzie okazało się, że niektórym miesza się ostrzenie z odpadaniem i w ogóle to Złośnica raczej nie powinna spuszczać sternika z oczu. Całe szczęście z minuty na minutę szło załodze coraz lepiej. Niegocin przepłynełyśmy gładko. Boczne poszło szybko. Nadszedł czas kolejnej próby ...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;c.d.n.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-43067614388784201?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/43067614388784201/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=43067614388784201' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/43067614388784201'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/43067614388784201'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2008/05/babski-rejs.html' title='Babski rejs'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-5821884135286228222</id><published>2008-04-30T11:43:00.005+02:00</published><updated>2008-04-30T12:49:59.463+02:00</updated><title type='text'>Babskim okiem</title><content type='html'>&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/SBhIvYYTF6I/AAAAAAAAC2s/J6KLrTTVux8/s1600-h/fb.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://3.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/SBhIvYYTF6I/AAAAAAAAC2s/J6KLrTTVux8/s320/fb.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5194982149007284130" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na stadionie OSiR w Będzinie w  niedzielę 27 kwietnia pierwszy mecz w tym sezonie Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego II rozegraly drużyny  Zagłębie Steelers i  Fireballs Wielkopolska. Nie bylo Was tam ? Żalujcie ! Złośnica była i z wielkim zaangażowaniem oglądała zmagania tych wielkich kipiących testosteronem facetów. Było na co popatrzeć oj było. Mecz rozpoczął się z opóźnieniem co tylko podniosło atmosferę publiczności. Kobiety mdlały a mężczyźni wykrzykiwali groźby (a może obietnice? ) w kierunku zawodników drużyny przeciwnej. Zagłębie Steelers w granatowych strojach i barwach wojennych na twarzach wbiegli na boisko i Złośnicy od razu zmiękły kolana. Później było już tylko lepiej. Trudno powiedzieć co tak bardzo przyciągnęło uwagę Złośnicy. Czy były to ciała zawodników ( które trudno obiektywnie ocenić, gdyż ukryte były w ogromnych strojach) czy też duch walki, którego widać było z minuty na minutę coraz wyraźniej. Jedno jest pewne. Złośnica od kilku dni wdraża się w zasady futbolu amerykańskiego i wybiera na kolejne mecze !&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-5821884135286228222?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/5821884135286228222/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=5821884135286228222' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/5821884135286228222'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/5821884135286228222'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2008/04/babskim-okiem.html' title='Babskim okiem'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/SBhIvYYTF6I/AAAAAAAAC2s/J6KLrTTVux8/s72-c/fb.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-8026661872007631092</id><published>2008-03-22T20:33:00.004+01:00</published><updated>2008-03-31T10:36:15.438+02:00</updated><title type='text'>6 dziwnych rzeczy o Złośnicy</title><content type='html'>Zabawa blogowa - tego jeszcze nie przerabiałam. No ale niech stracę dam się wciągnąć ;)  Zasady są  proste- trzeba wymienić sześć mało ważnych, śmiesznych rzeczy o sobie i znaleźć kolejne ofiary tego blogowego łańcuszka ;) &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1. Moje ulubione kapcie mają oczy, są puchate i nie zamieniłabym ich na żadne inne.&lt;br /&gt;2. Notorycznie wypijam nieswoje herbaty. Kradzione smakuje lepiej ;)czasami też wyjadam ludziom z talerza. Jednak tylko tym, których naprawdę lubię. &lt;br /&gt;3. Prowadząc samochód śpiewam tak głośno, jak tylko się da. Pewnie dlatego nikt nie chce ze mną jeździć ;)&lt;br /&gt;4.Jestem uzależniona od truskawek - mimo, że mam na nie uczulenie. &lt;br /&gt;5. Gdy mi smutno kupuję buty. Paraduję w nich później po mieszkaniu i nie ma takiego smutku, którego buty nie umiałyby przegonić. Często dzieje się tak, że nigdy w tych butach nie wychodzę poza mieszkanie. Sama świadomość, że są poprawia mi nastrój.&lt;br /&gt;6. Bardzo często uśmiecham się do siebie wspominając coś zabawnego lub miłego. Dziwnie na mnie patrzą ludzie mijani na schodach lub na ulicy. Nie dbam o to.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;nie mam blogujących znajomych, których nie dopadła jeszcze ta "gra". Skazana na niepowodzenie zapraszam do wynurzeń :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://krystians.blogspot.com"&gt;Krystiana&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://azjaibrando.blog.onet.pl/"&gt;Viktorię&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-8026661872007631092?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/8026661872007631092/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=8026661872007631092' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/8026661872007631092'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/8026661872007631092'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2008/03/6-dziwnych-rzeczy-o-zonicy.html' title='6 dziwnych rzeczy o Złośnicy'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-7130481860517772120</id><published>2008-03-22T20:00:00.003+01:00</published><updated>2008-03-22T20:29:32.690+01:00</updated><title type='text'>wstyd mi ....</title><content type='html'>Brak systematyczności dopada mnie w każdej dziedzinie życia. Tyle razy obiecywałam sobie, że regularnie będę coś tu pisać, bo przecież lubię sobie poczytać z perspektywy czasu stare posty . Obiecywałam sobie, że zacznę się uczyć w styczniu i regularnie będę  zaglądać do przepisów, bo przecież egzamin już blisko. Obiecywałam sobie, że regularnie  będę odwiedzać moją kosmetyczkę, bo przecież zegar tyka i o cerę trzeba zadbać.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obiecanki cacanki i chwilowa radość ... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;nie będę obiecywać poprawy, bo pewnie skończy się jak zwykle. Zamiast tego w telegraficznym skrócie przedstawię co się działo od weekendu aaaa więc :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* bohaterka tego bloga w wyniku nagłego spotkania z oblodzonym chodnikiem wylądowała w szpitalu. Tomograf nic nie wykazał. Mózgu brak. Tym samym rozwiane zostały wszelkie pogłoski iż Złośnica potrafi myśleć. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* w pracy jak to w pracy - czasem gorzej czasem lepiej ale ciągle do przodu. Złośnica podpisała umowę na 12 miesięcy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* po upalnej (17 stopni) zimie nastała wczoraj lodowata wiosna ( -2 stopnie) - świat oszalał.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* "stolicowe" mieszkanie Złośnicy znalazło swojego entuzjastę. Z wielkim żalem Złośnica  powiedziała mu "żegnaj" i ze łzami w oczach oddaliła się by już tam nigdy nie powrócić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Generalnie marazm, codzienność, przesilenie wiosennie i wszystkie inne klęski i nieurodzaje wpływają na brak weny i stąd ta cisza .&lt;br /&gt;Wstyd mi.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-7130481860517772120?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/7130481860517772120/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=7130481860517772120' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/7130481860517772120'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/7130481860517772120'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2008/03/wstyd-mi.html' title='wstyd mi ....'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-6059469947545747261</id><published>2008-02-17T22:20:00.002+01:00</published><updated>2008-02-17T23:16:48.644+01:00</updated><title type='text'>Weekend lutowy</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/R7iyPb9aCeI/AAAAAAAACho/oG7PRQjMNB8/s1600-h/collage.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;" src="http://2.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/R7iyPb9aCeI/AAAAAAAACho/oG7PRQjMNB8/s320/collage.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5168076550680742370" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Złośnica spędziła ten weekend w miłym towarzystwie i w bardzo interesujących okolicznościach przyrody. Taką zimę zobaczyć w tym roku to jest coś ! - Pomyślała Z wysiadając z samochodu. Śniegu było na tyle dużo, że Zlośnicowóz zakopał się na parkingu przyjemnie. Z minuty na minutę białego puchu było coraz więcej. Padało nawet wtedy gdy całą ekipą siedzieli przy ognisku czekając, aż kiełbaski osiągną oczekiwaną temperaturę. Czekanie to umilali sobie jak umieli, śpiewem, przytulaniem, toastami.Po kiełbaskach i szampanie urodzinowym pewnej damy, towarzystwo przeniosło się przed kominek, gdzie dołączyła kolejna, trzecia już gitara. Nagła cisza, która nastała niespodziewanie, zwiastować mogła tylko jedno - zaczynało świtać. Towarzystwo poległo pod śpiworami, a nad tym aby słońce nie zakłócało ich kamiennego snu czuwały okiennice.Z upływem kolejnych godzin z łóżek wstawały coraz to liczniejsze postaci przypominające ludzi. Ktoś nastawił wodę na kawę, ktoś inny sporządził listę zakupów. Niektórych znaleźć można było skulonych w kącie werandy i delektujących się smakiem porannego papierosa. Dochodziła 12. Dwie bohaterki tego poranka wsiadły w Złośnicowóz, by dowieźć pozostałym niezbędne do dalszej egzystencji produkty. Żeby tradycji stało się zadość na piecu postawiono ogromy gar z wodą, która pod wpływem ciężkiej pracy kolektywu zamieniła się w pyszny ożywczy żurek. To był cud. Zebrani zaczeli coraz bardziej przypominać ludzi i coponiektórzy ośmielili się nawet pobiegać po śniegu i spróbować swoich sił w rozmowie i śpiewie. Tak, to mogło oznaczać tylko jedno. Czas na kolejne biesiadowanie. Niestety siarczysty 25 stopniowy mróz uniemożliwił rozpalenie ogniska. Strawa przygotowana więc musiała być na patelniach, co jak się można było domyślać przyciągnęło większość kolektywu do kuchni. Kuchenne śpiewanie po pewnym czasie przeniosło się do salonu gdzie trwało do białego rana. Właściwie do momentu, gdy rozpoczęły się przygotowania do wyjazdu. Później już tylko pożegnalny kubek żurku, odkopanie zasypanych samochodów, odpalenie upadłych akumulatorów i można było wyjeżdżać. &lt;br /&gt;Żeby oddalić od siebie moment powrotu do domu Złośnica pojechała jeszcze odwiedzić słoWacki sklep i zatrzymała się w dordze powrotnej na pyszny obiad.&lt;br /&gt;Nie zmienia to jednak faktu, że weekend był zdecydowanie za krótki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Wasze zdrowie weekendowi towarzysze !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niech służy !&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-6059469947545747261?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/6059469947545747261/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=6059469947545747261' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/6059469947545747261'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/6059469947545747261'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2008/02/weekend-lutowy.html' title='Weekend lutowy'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/R7iyPb9aCeI/AAAAAAAACho/oG7PRQjMNB8/s72-c/collage.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-893759918558271291</id><published>2008-01-28T10:12:00.000+01:00</published><updated>2008-01-28T10:32:37.282+01:00</updated><title type='text'>nie lubię poniedziałków</title><content type='html'>poniedziałek 28 stycznia 2008r &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bilans strat :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;1) godzina 01:30 - nieszczęsliwy zbieg okolicznosci sprawił, że Złosnicowe okulary z hukiem upadly na podłogę. Po wnikliwej analizie stwierdzono ukruszenie i liczne pęknięcia na prawym szkle - koszt naprawy 150 zl&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;2) godzina 08:30 - roztargniona Złosnica oderwała wycieraczkę od zamarzniętej szyby - koszt wymiany 95 zl &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;3) godzina 9:45 - obsługując petenta na ladzie Z wbiła sobie zszywkę w palec wywyołując obfite krwawienie i stan przedzawalowy u petenta - koszt : &lt;strong&gt;bezcenne&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;na chwilę obencą Z siedzi wpatrując się tempo w monitor. Trzeba wytrzymać do 17 nienarażając się na dalsze koszta, bo wypłata tego nie udźwignie !&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-893759918558271291?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/893759918558271291/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=893759918558271291' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/893759918558271291'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/893759918558271291'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2008/01/nie-lubi-poniedziakw.html' title='nie lubię poniedziałków'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-6204527268847260465</id><published>2008-01-16T22:34:00.000+01:00</published><updated>2008-01-16T22:36:37.543+01:00</updated><title type='text'>Mikołaje :)</title><content type='html'>&lt;div style='text-align:center;margin:0px auto 10px;'&gt;&lt;A HREF='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/R454aInTgCI/AAAAAAAACeQ/hE1fBNsqCs0/s1600-h/IMG_5593.JPG'&gt;&lt;IMG SRC='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/R454aInTgCI/AAAAAAAACeQ/hE1fBNsqCs0/s320/IMG_5593.JPG' border=0 alt='' id='BLOGGER_PHOTO_ID_' &gt;&lt;/A&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeszcze przed swiętami przedstawieni na wyżej zamieszczonej fotce postanowili zrobić pewnej Zołzie za którą, mocno tęsknią specjalny prezent. Co prawda prezent dzięki wspanialej Poczcie Polskiej dotarł już po swiętach, ale przynajmniej Szanowna Redakcja ;) (na zdjęciu) bawiła się wyśmienicie przy jego tworzeniu! Mam nadzieję, że prezent chociaż trochę się podobał (tak tak czekam na słowa uznania od zainteresowaniej :P )&lt;div style='clear:both; text-align:CENTER'&gt;&lt;a href='http://picasa.google.com/blogger/' target='ext'&gt;&lt;img src='http://photos1.blogger.com/pbp.gif' alt='Posted by Picasa' style='border: 0px none ; padding: 0px; background: transparent none repeat scroll 0% 50%; -moz-background-clip: initial; -moz-background-origin: initial; -moz-background-inline-policy: initial;' align='middle' border='0' /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-6204527268847260465?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/6204527268847260465/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=6204527268847260465' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/6204527268847260465'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/6204527268847260465'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2008/01/mikoaje.html' title='Mikołaje :)'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/R454aInTgCI/AAAAAAAACeQ/hE1fBNsqCs0/s72-c/IMG_5593.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-147692769555566983</id><published>2008-01-16T21:49:00.000+01:00</published><updated>2008-01-16T22:22:00.161+01:00</updated><title type='text'>o tym jak nasi siatkarze pięknie grają "w siatkę"</title><content type='html'>DO Malkontentów Pesymistów i im podobnych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szanowni Państwo !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam wrażenie, że zapominacie kogo krytykujecie. Czy to mało, że po wielu latach tak daleko zaszli ? Czy to mało, że są wicemistrzami świata ? Rozumiem wasze rozgoryczenie faktem, że Pekin staje się coraz bardziej nieosiągalny. Czasami jednak trzeba się zatrzymać i zobaczyć jak wiele (jak na polski zespół) zostało już zrobione. Wielki szacunek dla tego składu, że i tak trzyma mniej więcej poziom. Wielki szacunek za to, że walczą i wierzą. Doskonale wiecie, że taka już ich specyfika - jak wygrywają to spektakularnie i w pięknym stylu, jak przegrywają to też spektakularnie i zaskakująco. Dbają, żeby kibicie się nie nudzili ot co. Dość tego malkontenctwa i psioczenia, bo POLSKA wygra jeszcze nie jeden mecz !&lt;br /&gt;więc w górę serca !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Amen&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ps. pochwalić się czy się nie pochwalić ????&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;aaaa to się pochwalę .....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;dostałam &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;NIESAMOWITY   NIESPODZIEWAJKOWY   PREZENT !!!!!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;oto on :&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/R450Q4nTgBI/AAAAAAAACeI/tUrDotrBUPc/s1600-h/IMG_5839.JPG"&gt;&lt;img style="margin: 0px auto 10px; display: block; text-align: center; cursor: pointer; width: 240px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/R450Q4nTgBI/AAAAAAAACeI/tUrDotrBUPc/s320/IMG_5839.JPG" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5156186456809766930" border="0" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję dziękuję !!!!!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Urwi jesteś boski !&lt;br /&gt;(sama nie wierzę, że to napisałam :P )&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-147692769555566983?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/147692769555566983/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=147692769555566983' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/147692769555566983'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/147692769555566983'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2008/01/o-tym-jak-nasi-siatkarze-piknie-graj-w.html' title='o tym jak nasi siatkarze pięknie grają &quot;w siatkę&quot;'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/R450Q4nTgBI/AAAAAAAACeI/tUrDotrBUPc/s72-c/IMG_5839.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-4670076501947040033</id><published>2008-01-07T15:20:00.000+01:00</published><updated>2008-01-07T15:22:12.079+01:00</updated><title type='text'>2008</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);font-size:100%;" &gt;&lt;br /&gt;Z okazji  &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;2oo8&lt;/span&gt; roku,&lt;br /&gt;życzę wszystkim, którzy tutaj zaglądają, &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);font-size:100%;" &gt; aby ten raczkujący jeszcze roczek przyniósł Wam wszystko co dobre. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);font-size:100%;" &gt; Żeby życie było doprawione odrobiną diabelskiej fantazji i szczyptą anielskiej cierpliwości. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);font-size:100%;" &gt; Żeby marzenia się spełniały a uśmiech zadomowił się na Waszych twarzach. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);font-size:100%;" &gt; Tego wszystkiego oraz mnóstwa chwil spędzonych w gronie bliskich przyjaciół &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);font-size:100%;" &gt; &lt;/span&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);font-size:100%;" &gt;życzy&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);font-size:100%;" &gt;  Złoślica&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-4670076501947040033?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/4670076501947040033/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=4670076501947040033' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/4670076501947040033'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/4670076501947040033'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2008/01/2008.html' title='2008'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-5359366414121230339</id><published>2008-01-07T15:03:00.000+01:00</published><updated>2008-01-07T15:20:41.628+01:00</updated><title type='text'>i znów przeminął rok ...</title><content type='html'>... przeminął nie wiem jak ...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ogólnie rzecz ujmując nie był to zły rok. Złośnica zdobyła wyższe wykształcenie. Nie wydarzyło się nic złego. Stan rodziny pozostaje constans. Żadnych spektakularnych zmian w życiorysie Złośnicy nie odnotowano.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nuda panie .... ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ale za to sylwester był diabelsko udany ;) podobno  jaki sylwester taki cały rok , dlatego też  Złośnica na tej podstawie wysnuła wnioski, że &lt;span style="font-weight: bold;"&gt;2008&lt;/span&gt; rok będzie :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- diabelski&lt;br /&gt;- roztańczony&lt;br /&gt;- roześmiany&lt;br /&gt;- diabelsko smaczny&lt;br /&gt;- Żabio zielony&lt;br /&gt;- pogoda będzie sprzyjać&lt;br /&gt;- no ale niestety nie obędzie się bez ran* ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* &lt;span style="font-size:85%;"&gt;Złośnicy pewna dama wbiła perfidnie obcas w stopę aaauuaa krew się polała ale Z  dzięki przepysznym Zielonym Żabom szybko zapomniała o bólu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="color: rgb(255, 0, 0);font-size:100%;" &gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-5359366414121230339?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/5359366414121230339/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=5359366414121230339' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/5359366414121230339'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/5359366414121230339'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2008/01/i-znw-przemin-rok.html' title='i znów przeminął rok ...'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-5926238555627615483</id><published>2007-12-27T13:36:00.000+01:00</published><updated>2007-12-27T13:38:50.286+01:00</updated><title type='text'>koncertowo</title><content type='html'>Byłam na kolejnym koncercie Normalsów i dowiedziałam się , że już w styczniu kolejny koncert . Tym razem 18 stycznia tradycyjnie juz w Mega w Katowicach .  Tylko czemu znowu z Comą ?&lt;br /&gt;Ktoś jeszcze ma ochotę się wybrać ? najwyższa pora zapolować na bilety ....&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-5926238555627615483?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/5926238555627615483/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=5926238555627615483' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/5926238555627615483'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/5926238555627615483'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/12/koncertowo.html' title='koncertowo'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-6059484313574545751</id><published>2007-12-27T13:06:00.001+01:00</published><updated>2007-12-27T13:31:53.835+01:00</updated><title type='text'>po świętach ...</title><content type='html'>zadzwonił Złośliwiec oznajmiając, że już 6.00&lt;br /&gt;Zadzwonił budzik oznajmiając, że już 6.10&lt;br /&gt;Zamruczała Szekla i wtedy do Złośnicy dotarło, że już 6.45&lt;br /&gt;- &lt;em&gt;choleraaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa&lt;/em&gt; - zerwała się Z z łóżka uświadamiając sobie, że święta na dobre już się skończyły. Błyskawicznie trzasnęła drzwiami od łazienki, do torebki wrzuciła kosmetyki, bo na makijaż nie było już czasu i potykając się na schodach zbiegła na dół. Zegarek wskazywał już 7 a wskazówka pędziła nieubłaganie. Psy dostały jeść, Z zapakowała śniadanie do torebki i wybiegła z domu. Była zadowolona. Udało jej się wyjść gdy wskazówka wskazywała 7.07. Jej zadowolenie ustąpiło miejsca zwątpieniu, gdy zobaczyła w jakim stanie jest Złośnicowóz. Nawet światła miał zamarznięte. Zrezygnowana Z złapała za skrobaczkę i pozbyła się lodu tylko ze strategicznych miejsc. Wsiadła do czołgu ( bo widoczność w Złośnicowozie wskazywała na zmianę kategorii z samochód osobowy na czołg ) i pomknęła przed siebie. Drogę do pracy pokonała dość szybko, przejeżdżając kilkakrotnie na pomarańczowym i paląc przy tym ponad 12l/100km. Opłacało się. Kolejny raz udało się uniknąć spóźnienia. Gdy przyłożyła kartę do czytnika - zegar wskazywał 7.29&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-6059484313574545751?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/6059484313574545751/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=6059484313574545751' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/6059484313574545751'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/6059484313574545751'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/12/po-witach.html' title='po świętach ...'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-6309657618302659739</id><published>2007-12-23T11:39:00.000+01:00</published><updated>2007-12-23T11:40:34.249+01:00</updated><title type='text'>krok po kroku, krok po kroczku ...idą święta</title><content type='html'>i z tej właśnie okazji ...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pachnącej lasem choinki, &lt;br /&gt;Na stole wódki i szynki, &lt;br /&gt;Wesołych kolędników, &lt;br /&gt;Podarków bez liku, &lt;br /&gt;Seksu na śniegu, &lt;br /&gt;Mniej życia w biegu! &lt;br /&gt;Dużego Bałwana &lt;br /&gt;I zabawy do rana. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zdrowych, Wesołych, Wyspanych i Smacznych Świąt&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Życzy Wam&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Złośnica&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-6309657618302659739?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/6309657618302659739/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=6309657618302659739' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/6309657618302659739'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/6309657618302659739'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/12/krok-po-kroku-krok-po-kroczku-id-wita.html' title='krok po kroku, krok po kroczku ...idą święta'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-6039031497584585107</id><published>2007-12-21T08:50:00.000+01:00</published><updated>2007-12-21T08:52:11.019+01:00</updated><title type='text'>wieści z pracy :)</title><content type='html'>przychodzi urzędnik Złośnica do lekarza i mówi :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Panie doktorze jestem chora.&lt;br /&gt;- Co pani dolega ?&lt;br /&gt;-  Od 5 dni mam okropny wstręt do pracy. Cóż to może być ?&lt;br /&gt;- Piątek !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;nic dodać nic ująć ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-6039031497584585107?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/6039031497584585107/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=6039031497584585107' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/6039031497584585107'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/6039031497584585107'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/12/wieci-z-pracy.html' title='wieści z pracy :)'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-6767524179220917890</id><published>2007-12-18T09:50:00.000+01:00</published><updated>2007-12-18T10:05:46.273+01:00</updated><title type='text'>Hurra już piątek</title><content type='html'>Piątek nadszedł niespodziewanie szybko. Nikt go jeszcze nie chciał i każdemu marzyło się jeszcze kilka godzin snu. Nestety budzik był nieubłagany. yyy to znaczy Złośnica była nieubłagana i skutecznie sciągała z łóżek biesiadników dnia poprzedniego. Śniadanie obiecał nam Urwi. Jak obiecał tak zrobił. Nawet smaczne to było zaprzeczyć nie można. Chwilę później siedząc w hali odlotów Złośnica już wiedziała przed oczami duszy swojej zmrożony kufel wypełniony ożywczym ceiderem. Niestety zanim dane jej było rozkoszować się tym pysznym trunkiem, musiała odbyć długą i jakże bolesną podróż samolotem (ojjj głowa bolała ojj ) , niezwykle sympatyczną rozmowę pana S z personelem pokładowym (brawo panie S ) , wnikliwe zwiedzanie lotniskowej toalety ( spokojnie można nadać pannie J pseudonim Niunia Eksploratorka ) . Następnie po krótkiej i radosnej przejażdżce autobusem linii 100 udało się dotrzeć do centrum. Szybkie zwiedzanie okolicy i wreszcie można było uzupełnić brakujące płyny. Towarzystwo rozsiadło się wygodnie w ciemnym, cichym i przytulnym pubie. Bardzo wygodnie się rozsiadło. Zbyt wygodnie. Ich wygodnictwo zaskutkowało koniecznością biegu przez miasto w poszukiwaniu właściwego autobusu. Z do tej pory nie może zrozumieć jak udało im się zdążyć na autobus, który "5 minut wcześniej odjechał". Wszystko to jednak zasługa pana S i jego zdolności odnajdywania właściwej drogi. (brawo) . Dramatyzmu tej sytuacji dodaje fakt, iż był to ostatni autobus tego dnia. Na następny przyszłoby wygodnickim podróżnikom poczekać ponad 6 długich godzin! Niestety podróżnicy nie zdążyli zapoznać się z zawartością edynburskich sklepów co skazywało ich na znaczny ubytek płynów w czasie wielogodzinnej podróży.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-6767524179220917890?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/6767524179220917890/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=6767524179220917890' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/6767524179220917890'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/6767524179220917890'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/12/hurra-ju-pitek.html' title='Hurra już piątek'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-3716068884490744405</id><published>2007-12-18T09:40:00.000+01:00</published><updated>2007-12-18T09:47:54.962+01:00</updated><title type='text'>weekendowy czwartek</title><content type='html'>Złośnica przywitała strudzonych ciężką podróżą warszawiaków już na dworcu. Oczywiście jak to mają w zwyczaju spóźnili się ponad 30 minut, jednak nikogo to już nie dziwi. Oni nawet pociągiem muszą się spóźnić, bo przecież inaczej nie byliby sobą.  ( pominę  milczeniem fakt, że na pociąg też się spóźnili i dopadli go dopiero na  następnej stacji narażając  biedną  niewiastę  na samotną podróż ciemnym pociągiem w ciemnym tunelu  ).  Po przyjeździe radośnie popijając domowej roboty  &lt;span style="font-style: italic;"&gt;capirinie*  ( &lt;/span&gt;całe szczęście młotek świetnie się sprawdza w roli kruszarki do lodu ) studiowali plan miasta . Pan S wczuł się w rolę przewodnika i dokładnie punktował co i kiedy należy pozwiedzać. Przy drugiej szklaneczce &lt;span style="font-style: italic;"&gt;capirini  &lt;/span&gt;zamówili bilety autobusowe na trasie Edynburg - Aberdeen. Przy trzeciej skupili się już tylko na tym, że z Urwiego wielki urwis i nie pozwolili mu spać jednocześnie nakazując spożycie niespożytych ilości krupniku. Niestety złamał się, złamał się Urwi i zasnął , czym oficjanie zakończył ten uroczy już poranek.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-3716068884490744405?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/3716068884490744405/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=3716068884490744405' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/3716068884490744405'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/3716068884490744405'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/12/weekendowy-czwartek.html' title='weekendowy czwartek'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-6873448553792427080</id><published>2007-12-18T09:37:00.001+01:00</published><updated>2007-12-18T09:40:30.920+01:00</updated><title type='text'>o weekendzie, który rozpoczął się w środę ...</title><content type='html'>&lt;span style="font-style: italic;"&gt;"Cześć tu Twój ulubiony sąsiad ...co robisz wieczorem ? "&lt;/span&gt; brzmiał sms, który wyrwał Złośnicą z błogiego stanu nicnierobienia. &lt;span style="font-style: italic;"&gt;&lt;br /&gt;"czekam na Ciebie"&lt;/span&gt; odpisała .&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak właśnie zaczął się bardzo miły wieczór, który zakończył siępóźną nocą lub też wczesnym rankiem, jak kto woli. Śmiechu , opowieści i miodu było dużo. Bardzo dużo. Fajnie jest jak ulubiony sąsiad przyjeżdża z dalekiego , dzikiego kraju zwanego potocznie Irlandią.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-6873448553792427080?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/6873448553792427080/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=6873448553792427080' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/6873448553792427080'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/6873448553792427080'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/12/o-weekendzie-ktry-rozpocz-si-w-rod.html' title='o weekendzie, który rozpoczął się w środę ...'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-1701937606935889556</id><published>2007-11-18T18:01:00.000+01:00</published><updated>2007-11-18T18:12:01.068+01:00</updated><title type='text'>Nawigacja</title><content type='html'>Zauważyłam ostatnio, że jazda z nawijka sprawia ogromne problemy .... facetom ! Niesamowite jest to, że ponoć to my kobiety mamy problemy z obslugą tego typu urządzeń. Nic bardziej mylnego. Najpierw mój dadi pogubił się jadąc z Nawijką no bo przecież to niemożliwe, żeby ona miała rację ! Zaraz po tym niechlubnym wydarzeniu kuzyn pobłądził i zaliczył bliskie spotkanie z betonowym słupkiem. Całkiem niedawno znajomy warszawiak zadzwonił w rozpaczy . &lt;br /&gt;- Z jestem gdzieś w okolicach Sosnowca ... ale w zasadzie to nie wiem gdzie jestem... znaczy na rondzie z dużą latarnią po środku .... RATUJ !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;no ludzie złoci ... przecież to wystarczy tylko słuchać co miła pani ma nam do powiedzenia i już po kłopocie .Może właśnie w tym problem, że standardowo to głos kobiecy opowiada co i jak, no a kobiecie nie można ufać. No bo jak ufać czemuś co krwawi przez 5 dni w miesiącu i nie zdycha ? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt; Drodzy panowie ... jeżeli nie ufacie kobietom to może wystarczy zmienić głos lektora na męski i będzie po problemie co ?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-1701937606935889556?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/1701937606935889556/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=1701937606935889556' title='Komentarze (4)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/1701937606935889556'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/1701937606935889556'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/11/nawigacja.html' title='Nawigacja'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>4</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-6597495484908045108</id><published>2007-11-06T17:47:00.000+01:00</published><updated>2007-11-06T17:49:49.054+01:00</updated><title type='text'>Dlaczego jutro tata obiera ziemniaki ?</title><content type='html'>Odgłos płynącej strumeniami wody obudził Złośnicę . Ehhh to znowu ta urwana rynna - pomyślała nie otwierając oczu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;kilka godzin później ....&lt;br /&gt;oooo jaka śliczna czerwona zwyżka - pomyślała Złośnica gwałtownie wciskając hamulec. Niewiele myśląc włączyła awaryjne, wyskoczyła z auta i pobiegła machając rękami do panów zamierzających odjechać tą śliczną czerwoną maszyną w nieznanym Złośnicy kierunku.&lt;br /&gt;- Paaaanowie ... paaanowie ... dajcie jakiś namiar na siebie- wysapała Złośnica - bo urwała mi się rynna ...&lt;br /&gt;- Gdzie pani mieszka ?&lt;br /&gt;- 2 ulice dalej&lt;br /&gt;- no to jedziemy&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;tak oto Złośnica załatwiła męski problem.&lt;br /&gt;Dlatego jutro tata obiera ziemniaki.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-6597495484908045108?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/6597495484908045108/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=6597495484908045108' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/6597495484908045108'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/6597495484908045108'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/11/dlaczego-jutro-tata-obiera-ziemniaki.html' title='Dlaczego jutro tata obiera ziemniaki ?'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-8509278060963232295</id><published>2007-11-06T17:43:00.000+01:00</published><updated>2007-11-06T17:47:12.844+01:00</updated><title type='text'>Spotkanie po latach dziesięciu</title><content type='html'>Dziesięć lat od skończenia szkoły podstawowej nastąpiło spotkanie na szczycie. Co prawda była nas tylko połowa, ale i tak spotkanie przerosło nasze oczekiwania. No bo kto by się spodziewał, że ten pokraczny chłopak, który zawsze obrywał od pozostałych teraz jest policjantem, buduje dom i ma wyznaczoną datę ślubu.Kto by pomyślał, że ta całkiem niepozorna ale bardzo uparta dziewczyna rzuci pracę w banku, żeby rozkręcić własną ryzykowną działalność i urodzić dzidziusia. Kto by przypuszczał, że ten pyskaty, pryszczaty opryszek otworzy własną firmę budowlaną w dalekim Londynie i tak wyprzystojnieje ! Wreszcie kto mógłby podejrzewać, że ta zbuntowana wagarowiczka zostanie magistrem prawa ? no pewnie nikt.&lt;br /&gt;Dzieci w klasie mamy sporo. Najstarsza dziewczynka ma 9 lat. Najmłodsze póki co uśmiecha się do rodziców ze zdjęcia USG.Było naprawdę bardzo miło. Czekam na następne takie spotkanie. Mam nadzieję,że szybciej niż za 10 lat.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-8509278060963232295?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/8509278060963232295/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=8509278060963232295' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/8509278060963232295'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/8509278060963232295'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/11/spotkanie-po-latach-dziesiciu.html' title='Spotkanie po latach dziesięciu'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-1163236544158260875</id><published>2007-11-01T14:27:00.000+01:00</published><updated>2007-11-01T15:19:10.113+01:00</updated><title type='text'>pamiętajmy ...</title><content type='html'>Tłum. Wszędzie tłum. Mohery lekko pochylone prą do przodu wymachując laskami byle szybciej dotrzeć do stoiska z wymyślnymi zniczami. Morze kwiatów, także tych sztucznych zalewa chodniki. Samochody wypełnione zapachem naftaliny, przycisniete jeden do drugiego żałośnie zwisają z krawężników. Naród pędzi. Dopada grobu. Przystraja go kwiatami , zapala znicze. Pędzi dalej. Czy to tak powinno wyglądać ? Czy w tej bieganinie to kolor chryzantem jest najważniejszy ? Mnie osobiście zabrakło dziś czasu , żeby spokojnie posłuchać opowieści o pradziadkach, żeby przypomnieć sobie wszystko co o dziadku pamiętam. Posłuchać opowieści mamy. W poprzednich latach często pojawiałam się na cmentarzach już po zmroku. Wtedy jest tam cicho i spokojnie. Melancholijnie. Wspominkowo. Mistycznie. W tym roku nie dam rady odwiedzić moich zmarłych bliskich po zmroku. Myślę, że mi to wybaczą. Najpierw trzeba zadbać o żywych. Mimo wszystko znajdę dziś czas, żeby pielęgnować ich obraz w mojej głowie. Dopóki żyją w  naszej pamięci dopóty tak do końca nie umarli.&lt;br /&gt;Pamiętajmy ...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-1163236544158260875?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/1163236544158260875/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=1163236544158260875' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/1163236544158260875'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/1163236544158260875'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/11/pamitajmy.html' title='pamiętajmy ...'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-1040159106998468252</id><published>2007-10-25T16:11:00.000+02:00</published><updated>2007-10-25T16:14:21.664+02:00</updated><title type='text'>blondynka za kierownicą (nie ubliżąjąc nikomu)</title><content type='html'>na rozweselenie w taki ponury i deszczowy dzień serdecznie polecam :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://www.chilloutzone.de/files/player.swf?b=10&amp;amp;l=342&amp;amp;u=ILLUMllSOOAvIF%2F%2FP_LxP92A42lCHCHCdCEjEdeAS%2Fc"&gt;http://www.chilloutzone.de/files/player.swf?b=10&amp;amp;l=342&amp;amp;u=ILLUMllSOOAvIF%2F%2FP_LxP92A42lCHCHCdCEjEdeAS%2Fc&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;turlam się ze śmiechu oglądając to już 5 raz !&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-1040159106998468252?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/1040159106998468252/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=1040159106998468252' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/1040159106998468252'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/1040159106998468252'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/10/blondynka-za-kierownic-nie-ublijc.html' title='blondynka za kierownicą (nie ubliżąjąc nikomu)'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-6295115496258433980</id><published>2007-10-12T09:06:00.001+02:00</published><updated>2007-10-12T09:06:52.835+02:00</updated><title type='text'>nauka poszła w las</title><content type='html'>Ponad pół roku temu pewna przeurocza dama postanowiła poszerzyć opcje zawarte w modelu Urwi.  Standardowo model Urwi zawierał funkcje :&lt;br /&gt;1. jeść&lt;br /&gt;2. spać&lt;br /&gt;3. grać&lt;br /&gt;4. pić&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przeurocza dama, uznała, słusznie zresztą, iż powyższe to zdecydowanie za mało aby osobnik Urwi funkcjonował dobrze w społeczeństwie a do tego jeszcze czasem był przydatny. Poczyniła więc kroki w celu wypracowania funkcji "zmywanie" . Wszystko szło dobrze, do momentu gdy nadszedł czas na zajęcia praktyczne. Gdy tylko Urwi stanął przy zlewie zaraz na ratunek ruszyła ciocia i z przerażeniem w oczach odepchnęła Urwiego od zlewu świergocząc "zostaw zostaw ja pozmywam". Przyczyny jej dziwnego zachowania nie zostały jeszcze odkryte, jednak oczywistym stało się, że funkcja "zmywanie" jeszcze przez długi czas pozostanie nieaktywna.&lt;br /&gt;Przeurocza dama nie dała jednak za wygraną. Kolejna funkcja , jaką postanowiła wprowadzić dostała pseudonim "makijaż". Przez kilka długich miesięcy tłumaczyła Urwiemu na czym ta zabawa polega. Tłumaczyła, że jak kiedyś całkiem przez przypadek lub też pod wpływem napoju bogów zapomni zmyć makijaż przed pójściem spać, to Urwi powinien natychmiast dokonać tej czynności za nią. Opowiadała o kolejności, wacikach , mleczku, toniku etc. Pełna przekonania, że wszystko zostało właściwie zapamiętane postanowiła przejść do części praktycznej. Po spożyciu napoju wiśniowego lekko chwiejąc się na nogach udała się na spoczynek ....&lt;br /&gt;następnego dnia rano :&lt;br /&gt;- Niuniu (zwróciła się dama do Urwiego) dlaczego nie zmyłeś mi makijażu ????&lt;br /&gt;- yyyy no przecież powiedziałaś, że nie trzeba&lt;br /&gt;- ojjj tyle razy Ci tłumaczyłam ....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;w ten oto sposób Urwi udowodnił, iż daremne nasze wysiłki drogie panie. Katalog funkcji dostępnych w modelach płci męskiej niestety jest mocno ograniczony.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-6295115496258433980?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/6295115496258433980/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=6295115496258433980' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/6295115496258433980'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/6295115496258433980'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/10/nauka-posza-w-las.html' title='nauka poszła w las'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-7844567657548833532</id><published>2007-10-12T08:34:00.000+02:00</published><updated>2007-10-12T08:38:10.910+02:00</updated><title type='text'>trzy literki przed nazwiskiem</title><content type='html'>stało się. 9 października Z  obroniła swoją arcytrudną i tworzoną w wielkim bólu pracę magisterską o temacie " sytuacja prawna dziecka poczętego drogą medycznie wspomaganej prokreacji"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ocena z pracy 5&lt;br /&gt;ocena z obrony 5&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;magister Z jest z siebie dumna jak nie wiem co :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-7844567657548833532?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/7844567657548833532/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=7844567657548833532' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/7844567657548833532'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/7844567657548833532'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/10/trzy-literki-przed-nazwiskiem.html' title='trzy literki przed nazwiskiem'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-3074478525614105901</id><published>2007-09-28T12:01:00.000+02:00</published><updated>2007-09-28T12:04:07.208+02:00</updated><title type='text'>...</title><content type='html'>&lt;div align="right"&gt;&lt;div align="left"&gt;Dopiero było lato. Mrugnęłam raz i stało się. Jest jesień. Morze liści zasypuje ulice. Żółte i czerwone powoli opadają na szybę samochodu gdy przedzieram się przez zatłoczone miasto.Deszcz liści zapowiadający nieuniknione. To ostatnie takie żywe kolory tego roku. Gdy  opadną zrobi się szaro i ciemno. Słońce coraz mniej ochoczo budzi mnie rano, szybciej zasypia. Chyba zmęczone. Zabrałam do domu 3 kasztany. Tata napalił w kominku. Przeprosiłam się z ciepłym kocem i skarpetami. Jakąś dziwną melancholię czuć w powietrzu.&lt;br /&gt;Boję się mrugać .&lt;br /&gt;Nie chcę zimy .&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-3074478525614105901?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/3074478525614105901/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=3074478525614105901' title='Komentarze (11)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/3074478525614105901'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/3074478525614105901'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/09/blog-post.html' title='...'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>11</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-9091690467385107453</id><published>2007-09-18T09:45:00.000+02:00</published><updated>2007-09-18T14:09:43.912+02:00</updated><title type='text'>ku pamięci</title><content type='html'>Sobotni wieczór Złośnica spędzała w miłym toawrzystwie. Podczas jednej z jakże pasjonujących rozgrywek  bilarda pochwaliła umiejętności męża koleżanki. Jakież było Złośnicy zmieszanie gdy na twarzy owej kobiety pojawiło się zdziwienie a z jej ust padły słowa :&lt;br /&gt;&lt;em&gt;- Dlaczego mówisz o nim mój mąż ?&lt;br /&gt;&lt;/em&gt;&lt;br /&gt;Złośnica przez chwilę się zastanowiła czy na prawdę była obecna na ich ślubie, czy jej się to tylko śniło. No ale nie ... jednak to wszystko się wydarzyło.  11 sierpnia 2007r (a więc ponad miesiąc przed owym zaskakującym pytaniem) w Urzedzie Stanu Cywilnego w Chrzanowie Anna i Tomasz powiedzieli sobie &lt;strong&gt;"tak"&lt;br /&gt;&lt;/strong&gt;dla przypomnienia. Aniu to jest Twój mąż :&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Ru-7wEcKvNI/AAAAAAAAAvU/6NVjxLwrM9w/s1600-h/100_5418.JPG"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Ru-7wEcKvNI/AAAAAAAAAvU/6NVjxLwrM9w/s320/100_5418.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5111510536588803282" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystkiego najlepszego kochani !&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-9091690467385107453?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/9091690467385107453/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=9091690467385107453' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/9091690467385107453'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/9091690467385107453'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/09/ku-pamici.html' title='ku pamięci'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Ru-7wEcKvNI/AAAAAAAAAvU/6NVjxLwrM9w/s72-c/100_5418.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-5725552432631666411</id><published>2007-09-11T09:23:00.000+02:00</published><updated>2007-09-11T10:11:29.856+02:00</updated><title type='text'>orientacja w terenie czyli jak sobie radzić z jej brakiem</title><content type='html'>&lt;div align="left"&gt;Złośnica i jej piżamka w misie zostały po miłym grillu na noc w zupełnie obcym sobie domu. Domu pełnym schodów i masy jednakowych drzwi. Gospodarz pokazał wprawnym ruchem przewodnika :tu śpisz a  tu jest łazienka.  Uradowana, że wie już wszystko czego jej w danej chwili potrzeba, zniknęła za drzwiami łazienki. Po chwili świeża i pachnąca dziarsko wyszła na schody. Dobiegł ją głos gospodarza - Złośnico trafisz ? Jaaasne - odpowiedziała . Po 10 sec zrozumiała jednak, że totalnie nie wie gdzie ma iść . Drzwi wszystkie wyglądały jednakowo, schody lekko zaczęły się kołysać ( a może wcześniej też się kołysały tylko tego nie zauważyła ? ) poczuła na sobie wrogie spojrzenia klamek rzucające wyzwanie "otwórz mnie". Szybciutko wbiegła 3 schody do góry , ale po gospodarzu nie było już śladu. Cóż- pomyślała - trzeba stawić czoła przeciwnościom. Nie wiadomo czy to wynik przebłysku geniuszu , czy też wyostrzona &lt;br /&gt;spostrzegawczość spowodowana spożyciem dużej ilości wiśniówki marki &lt;br /&gt;Soplica, ale Złośnica wpadła na przebiegły plan. Postanowiła rozpoznać właściwe &lt;br /&gt;pomieszczenie nie poprzez przywołanie obrazu odpowiednich drzwi , lecz poprzez wytężenie słuchu. Szybko  wpadła na trop odpowiednich drzwi ponieważ w domu panowała cisza,a dźwięk którego szukała  był donośny i nieprzerwany. Gdy otwierała drzwi była już całkowicie pewna, że to tutaj. &lt;br /&gt;Chrapania Urwiego nie można pomylić z niczym innym!  Asia ma naprawdę twardy sen. &lt;br /&gt;&lt;/div&gt;Biedaczka musi to znosić co wieczór .&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-5725552432631666411?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/5725552432631666411/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=5725552432631666411' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/5725552432631666411'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/5725552432631666411'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/09/orientacja-w-terenie-czyli-jak-sobie.html' title='orientacja w terenie czyli jak sobie radzić z jej brakiem'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-2930973648257701411</id><published>2007-09-11T09:16:00.000+02:00</published><updated>2007-09-11T09:23:10.928+02:00</updated><title type='text'>łakocie i witaminy</title><content type='html'>Czy ktoś mi może wytłumaczyć dlaczego w 90 g opakowaniu nimm2 są tylko 2 pomarańczowe cukierki a reszta to cytrynowe ????&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ps. pomarańczowe to moje ulubione :/&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-2930973648257701411?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/2930973648257701411/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=2930973648257701411' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/2930973648257701411'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/2930973648257701411'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/09/akocie-i-witaminy.html' title='łakocie i witaminy'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-2946551452898095366</id><published>2007-09-06T14:40:00.000+02:00</published><updated>2007-09-06T14:55:42.914+02:00</updated><title type='text'>Wielkie sprzątanie - dzień drugi</title><content type='html'>Skład ekipy sprzątającej uległ pewnym modyfikacjom. Dziś nie było już ani Moniki ani Myszki, natomiast pojawił się pogromca okien znany niektórym jako Pan śliwek.Wspomniany osobnik doskonale odnalazł się w swej roli. Dzielnie taszczył kartony wypchane po brzegi reliktami przeszłości mającymi jednakowoż pewną wartość użytkową. Zapakował Złośnicowóz po brzegi, dołożył trochę do dzielnego Pandura i wyruszyliśmy na pole bitwy zwane potocznie mieszkaniem odzyskanym. Na miejscu po wypakowaniu opasłych kartonów nastąpił podział pracy. Ayra zabrała się za niewdzięczne pranie dywanów, Złośnica za rozpakowywanie kartonów, w tym oczywiście szkła , a Pan Śliwka został podstępnie przydzielony do okien. Dzielnie pracując dotrwaliśmy do przerwy na obiad. Zacny obiad. Obiad tak pyszny, że aż nie chciało się wracać do obowiązków. Ponownie zapakowaliśmy Karawan (znany niektórym jako Złośnicowóz), tym razem wypożyczoną ławą, do Pandura dorzuciliśmy mopa i wzmocnieni o osobę Taty Ayry pomkneliśmy walczyć dalej. Nastąpił sprawiedliwy podział obowiązków. Panowie zostali pracować, a my pojechałyśmy na zakupy. Niestety wróciłyśmy bez upatrzonej pomarańczowej kanapy. Żeby jednak nie było smutno, w ramach prezentu na nowe mieszkanie Ayra dostała żabę. Proszę państwa oto żaba :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Rt_4ShvybTI/AAAAAAAAAvI/nXTYtQclUoo/s1600-h/zdjÄcia+110.jpg"&gt;&lt;img id="BLOGGER_PHOTO_ID_5107073499641572658" style="DISPLAY: block; MARGIN: 0px auto 10px; CURSOR: hand; TEXT-ALIGN: center" alt="" src="http://2.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Rt_4ShvybTI/AAAAAAAAAvI/nXTYtQclUoo/s320/zdj%C4%99cia+110.jpg" border="0" /&gt;&lt;/a&gt; podsumowanie prac :&lt;br /&gt;- przewieziono kilka ciężkich karotnów i wieszaków z ciuchami;&lt;br /&gt;- okna w pokoju umyto rewelacyjnie;&lt;br /&gt;- swiatło działa;&lt;br /&gt;- wprowadziła się żaba;&lt;br /&gt;- zabito kolejne rodziny karaluchowatych;&lt;br /&gt;- łóżko młodego i kawałek dywanu wyprano.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;strat nie stwierdzono ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-2946551452898095366?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/2946551452898095366/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=2946551452898095366' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/2946551452898095366'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/2946551452898095366'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/09/wielkie-sprztanie-dzie-drugi.html' title='Wielkie sprzątanie - dzień drugi'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Rt_4ShvybTI/AAAAAAAAAvI/nXTYtQclUoo/s72-c/zdj%C4%99cia+110.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-8539681593540260622</id><published>2007-09-05T18:28:00.000+02:00</published><updated>2007-09-05T18:37:18.217+02:00</updated><title type='text'>Wielkie sprzątanie - dzień pierwszy</title><content type='html'>W ramach pomocy koleżeńskiej silna grupa ruszyła pomagać w odgruzowywaniu mieszkania cudownie odzyskanego.&lt;br /&gt;dzień pierwszy :&lt;br /&gt;ekipa mocno żeńska peplając o pierdołach złapała za szmaty i ruszyła do boju z wszędobylskim kurzem i brudem. Przy okazji stwierdzono, że :&lt;br /&gt;- Złośnica idealnie nadaje się do czyszczenia białych rurek;&lt;br /&gt;- Złośnicy nie należy podawać kawy bo jej palma odbija;&lt;br /&gt;- Myszę należy chronić przed pracą na wysokościach;&lt;br /&gt;- Mysza nawet jak zasypia, to nie marudzi - grzeczna dziewczynka;&lt;br /&gt;- Ayra nadużywa słów "nie wiem" i "obojętne";&lt;br /&gt;- Ayra nie lubi myć okien;&lt;br /&gt;- Monika nie lubi myć okien mimo iż udaje, że tak nie jest;&lt;br /&gt;- Monika krzyczy na dzieci i jest z siebie dumna;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;straty :&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;- zlamany kij od mopa;&lt;br /&gt;- zdewastowane paznokcie Złośnicy;&lt;br /&gt;- zalana łazienka sąsiada;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;efekt pracy :&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;- wyniesiono 15 kg złomu;&lt;br /&gt;- unicestwiono dwie liczne rodziny karaluchów;&lt;br /&gt;- wymyto wstępnie okna, meble lazienkę i ubikację;&lt;br /&gt;- wyrwano żaluzje bez użycia srubokręta;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;taka była imprezka !!!&lt;br /&gt;c.d.n.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-8539681593540260622?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/8539681593540260622/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=8539681593540260622' title='Komentarze (14)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/8539681593540260622'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/8539681593540260622'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/09/wielkie-sprztanie-dzie-pierwszy.html' title='Wielkie sprzątanie - dzień pierwszy'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>14</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-6316860347574429708</id><published>2007-08-30T18:50:00.001+02:00</published><updated>2007-08-30T18:59:23.384+02:00</updated><title type='text'>UWAGA na eLke w Piekarach</title><content type='html'>Ostatnio na głównej drodze przed bazyliką w Piekarach Śląskich  z piskiem opon ruszuła urocza kursantka, a instruktor na to:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;-no żesz kurwa mać.... że też zmuszasz mnie do  przeklinania przed świętym miejscem !&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aniu informuj kiedy wyjeżdzasz na drogę ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-6316860347574429708?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/6316860347574429708/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=6316860347574429708' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/6316860347574429708'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/6316860347574429708'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/08/uwaga-na-elke-w-piekarach.html' title='UWAGA na eLke w Piekarach'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-1251089316830508638</id><published>2007-08-30T10:09:00.000+02:00</published><updated>2007-08-30T10:34:12.356+02:00</updated><title type='text'>nie ma mowy</title><content type='html'>&lt;span style="font-family:times new roman;"&gt;&lt;i&gt;Wiem, wiem czego chcesz,&lt;br /&gt;lecz nic nie zdarzy się, no cóż...&lt;br /&gt;Ty jesteś tam, a ja tu&lt;br /&gt;w dwóch światach, wszystko ok.&lt;br /&gt;Wiem, kochasz mnie,&lt;br /&gt;nic tylko znowu spotkać się&lt;br /&gt;na dobre i na złe.&lt;br /&gt;Spróbować jeszcze raz...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zapomnieć – nie ma mowy,&lt;br /&gt;Być razem – nie ma mowy,&lt;br /&gt;Wyrzucić – nie da rady, bo w sercu Ciebie mam....*&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;"&gt;No i stało się. Odezwał się drań i wszystko odżyło. Głupia myślałam, że to już za mną, że pff świetnie sobie daję radę. Wystarczyło kilka miłych słów, wystarczyło jego "tęsknię" żebym znowu poczuła falę napływających uczuć. Radość, że tęskni, nadzieję, że może jeszcze nie wszystko stracone i smutek, bo dobrze wiem, że nic z tego. Świat jest pokręcony. Ja jestem pokręcona. Tak naprawdę dopiero teraz pierwszy raz zupełnie szczerze z nim rozmawiałam. Ehh za późno to wszystko.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;"&gt;&lt;br /&gt;ps. nadzieja chyba jest kotem ... nie da się jej zabić.... zawsze spada na cztery łapy. ehhh&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;*fragment piosenki Nie ma mowy - Normalsi&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-family:times new roman;"&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-1251089316830508638?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/1251089316830508638/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=1251089316830508638' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/1251089316830508638'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/1251089316830508638'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/08/nie-ma-mowy.html' title='nie ma mowy'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-5719957393397320405</id><published>2007-08-23T18:52:00.000+02:00</published><updated>2007-08-23T19:15:22.946+02:00</updated><title type='text'>odkrycie roku</title><content type='html'>- Laptop firmowy nie działa - bez zbędnych ceregieli zadzwieczał głos mamy w słuchawce.&lt;br /&gt;- To znaczy?&lt;br /&gt;- Nooo poprostu nie włącza się. Działał i nie działa.&lt;br /&gt;- Spokojnie po kolei ... wyskoczył jakiś komunikat zanim się wyłączył? naciskałyście coś ? jakieś wskazówki ?&lt;br /&gt;- Oj mowie przecież.... naciskam guzik i nic.&lt;br /&gt;- Mamo ..- nieśmiało zaczęła złośnica, aby mamy nie urazić - a może poprostu rozładowała się bateria ?&lt;br /&gt;- No co ty nie rób ze mnie głupszej niż jestem ... przyjedź i zrób coś ....&lt;br /&gt;- Mamo sprawdź proszę, czy zasilacz jest właczony&lt;br /&gt;- Nie denerwuj mnie tylko przyjedź ....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z wpakowała się w zlosnicowóz. Obrała kurs na miejsce pracy swojej rodzicielki. Mniej wiecej w polowie drogi zadzwonil telefon&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- juzż nie musisz przyjeżdżać bo naprawiłam ...&lt;br /&gt;- tzn co zrobiłaś ?&lt;br /&gt;- włożyłam wtyczkę od zasilacza do kontaktu&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;odkrycie roku ... każdy zasilacz ma 2 końce ...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-5719957393397320405?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/5719957393397320405/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=5719957393397320405' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/5719957393397320405'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/5719957393397320405'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/08/odkrycie-roku.html' title='odkrycie roku'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-5838901926130174119</id><published>2007-08-21T18:36:00.000+02:00</published><updated>2007-08-21T18:55:53.690+02:00</updated><title type='text'>Męskie rozmowy</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/RssWQZHsNJI/AAAAAAAAAuY/jwCgXRiBxqA/s1600-h/b1c12cf0b470ea71.jpg"&gt;&lt;img src="http://3.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/RssWQZHsNJI/AAAAAAAAAuY/jwCgXRiBxqA/s320/b1c12cf0b470ea71.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5101195473804080274" /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;występują :&lt;br /&gt;Jan lat 4&lt;span&gt; (przystojniak ze zdjęcia)&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Tata Jana lat więcej jak 4 ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jan: &lt;strong&gt;&lt;i&gt;Tato ja wiem co to znaczy zrobic loda!&lt;/i&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Tata z przerazeniem :&lt;strong&gt;&lt;i&gt; co??&lt;/i&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Jan : &lt;i&gt;&lt;strong&gt;No wiesz to jest jak sie bierze calego pisora do buzi&lt;/strong&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;Tacie oczka wyszly z orbit a Jan z duma w glosie : &lt;i&gt;&lt;strong&gt;wiessz Fabian mi to w tajemnicy powiedział&lt;/strong&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;a MEN chce licealistów uczyć co to prezerwatywa .&lt;br /&gt;rotfl&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-5838901926130174119?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/5838901926130174119/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=5838901926130174119' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/5838901926130174119'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/5838901926130174119'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/08/wystpuj-jan-lat-4-przystojniak-ze.html' title='Męskie rozmowy'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/RssWQZHsNJI/AAAAAAAAAuY/jwCgXRiBxqA/s72-c/b1c12cf0b470ea71.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-3926669622243449952</id><published>2007-08-21T11:48:00.000+02:00</published><updated>2007-08-21T11:54:31.210+02:00</updated><title type='text'>konserwator powierzchni płaskich</title><content type='html'>on 10:29:14&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;strong&gt;właśnie omiatam całą halę miotłą&lt;/strong&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;on 10:36:41&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;strong&gt;jeszcze 1/3 hali i dostaje awans&lt;/strong&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;on 10:37:00&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;strong&gt;na mopa&lt;/strong&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;&lt;i&gt;on = człowiek po studiach.&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;span&gt;pozostaje tylko trzymać kciuki i życzyć szybkiego awansu.&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-3926669622243449952?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/3926669622243449952/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=3926669622243449952' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/3926669622243449952'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/3926669622243449952'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/08/konserwator-powierzchni-paskich.html' title='konserwator powierzchni płaskich'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-3619205362528325131</id><published>2007-08-20T12:13:00.001+02:00</published><updated>2007-08-20T12:27:46.310+02:00</updated><title type='text'>Rudy pechowiec</title><content type='html'>dryyyń dryyyyń - odezwał się telefon wyrywając Złośnicę z zamyślenia.&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;i&gt;- własnie miałam wypadek ...&lt;/i&gt;&lt;/strong&gt;- bez zbędnych ogródek przywitała się mama. Złośnicy stan można określić jako stan przedzawałowy.&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;strong&gt;- wjechałam pod tramwaj ...&lt;/strong&gt; &lt;/i&gt;- kontynuowała mama, a Złośnicy stan zmienił się na bardzo przedzawałowy&lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;strong&gt;-...ale żyję&lt;/strong&gt;&lt;/i&gt; - dodała po chwili, tak jakby fakt, że rozmawia na to nie wskazywał.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Maaaamo - wyksztusiła Złośnica - nic Ci nie jest ?&lt;br /&gt;- no przecież mówię, że nie ...ale rudy oberwał .&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;jak mawiał Kłapouchy -&lt;i&gt;" bo wypadek to dziwna rzecz, nigdy go nie ma zanim się wydarzy "&lt;/i&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/RslsQ5HsNII/AAAAAAAAAuQ/JajJxI4objU/s1600-h/IMG_4427.JPG"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://3.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/RslsQ5HsNII/AAAAAAAAAuQ/JajJxI4objU/s320/IMG_4427.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5100727090440582274" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-3619205362528325131?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/3619205362528325131/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=3619205362528325131' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/3619205362528325131'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/3619205362528325131'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/08/rudy-pechowiec.html' title='Rudy pechowiec'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/RslsQ5HsNII/AAAAAAAAAuQ/JajJxI4objU/s72-c/IMG_4427.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-7415468826226643126</id><published>2007-08-09T18:55:00.000+02:00</published><updated>2007-08-09T18:56:07.782+02:00</updated><title type='text'>Złośliwość rzeczy martwych.</title><content type='html'>W Złośnicy domu już tak jest, że gdy pojawia się coś nowego, to stare sprzęty ogłaszają bunt. Zaczęło się od auta. Zaraz po tym jak Złośnicowóz zamieszkał na podjeździe samochód taty się unieruchomił . Kilka dni później w domu rozpoczął się remont. Im więcej ścian uzyskało nowy design, tym atmosfera wśród sprzętów stawała się gęstrza. W momencie gdy w domu pojawiła się całkiem nowa szafa rozpoczął się strajk. Zaczęła zamrażalka. Rozmroziła się nagle i przestała pracować.W środku nocy Złośnica przewiozła to co dało się jeszcze uratować.W odpowiedzi na taką niesubordynację sprowadzono fachowca oraz kupiono zmywarkę. Następnego dnia telewizor zamiast mówić zaczął szeptać a zaraz za nim zbuntowała się łazienka próbując się utopić. Telewizor został potraktowany pięścią a łazienka otrzymała nową wannę, sedes, umywalkę i meble. Dom nie pozostał dłużny - od wczoraj nie ma ciepłej wody - piec wziął sobie wolne. Walka trwa. Złośnica wraz z rodziną nie daje za wygraną. Niedługo pojawią się dwie nowe komody. Jak wtedy zareaguje dom ? Pozostaje tylko mieć nadzieję, że nie zbuntuje się portfel ;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-7415468826226643126?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/7415468826226643126/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=7415468826226643126' title='Komentarze (6)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/7415468826226643126'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/7415468826226643126'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/08/zoliwo-rzeczy-martwych.html' title='Złośliwość rzeczy martwych.'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>6</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-3570558671886240193</id><published>2007-08-09T18:48:00.000+02:00</published><updated>2007-08-09T18:54:42.792+02:00</updated><title type='text'>spotkanie po latach</title><content type='html'>Około godziny 23 do drzwi Złośnicy zapukał sąsiad. Dawnym zwyczajem rozsiedli się wygodnie i popijając martini z wodą rozmawiali o wszystkim i o niczym. Sąsiad wyszedł o 3. Wspominali jak to kiedyś kiedyś spędzali tak razem przynajmniej jeden wieczór w tygodniu. Wspominali wspólnych znajomych. Śmiali się serdecznie z totalnie błachych spraw. Głupio się przyznać ale Złośnicy tęskniło się za takimi spotkaniami. Teraz naładowała baterie na następnych kilkanaście miesięcy. Ma nadzieję, że uda im się powtórzyć taki wieczór gdy sąsiad przyjedzie kolejny raz z dalekiej Irlandii. Po tym spotkaniu Złośnica uświadomiła sobie, że już za kilka dni wyjedzie kolejna bliska jej osoba. Wsiądzie w samochód ze swoim małżonkiem i zabierając zapas pościeli i ręczników wyjedzie w kierunku Wysp Brytyjskich. Pusto tu będzie bez niej i smutno. Złośnicy bardzo brakować będzie tych 5 minutowych rozmów telefonicznych wykonywanych tylko po to żeby ponarzekać na szefową, wieczorów sióstr i wypadów na piwo. Złośnica zrobiła się bardzo sentymentalna ostatnimi czasy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ehh już tęsknię za tą @ ... nic na to nie poradzę :(&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-3570558671886240193?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/3570558671886240193/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=3570558671886240193' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/3570558671886240193'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/3570558671886240193'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/08/spotkanie-po-latach.html' title='spotkanie po latach'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-4350039547208861453</id><published>2007-08-09T11:59:00.000+02:00</published><updated>2007-08-09T12:25:28.488+02:00</updated><title type='text'>Powiedzieli sobie tak</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/RrrrIQSaO-I/AAAAAAAAAt4/bQVSGyzP8Yc/s1600-h/IMG_4520.JPG"&gt;&lt;img src="http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/RrrrIQSaO-I/AAAAAAAAAt4/bQVSGyzP8Yc/s320/IMG_4520.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5096644455366802402" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W sobotę 4 sierpnia 2007 moja przyjaciółka została żoną. Stało się. Ślub był piękny a wesele wyjątkowo udane. Kilka wpadek dodało mu tylko pieprzyku. Zabawa trwała do bladego świtu a im bliżej było końca tym lepiej się bawiliśmy. Zabawy nie byli w stanie mi zepsuć ani pijany towarzysz ani pijana koleżanka - taka była impreza!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-4350039547208861453?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/4350039547208861453/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=4350039547208861453' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/4350039547208861453'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/4350039547208861453'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/08/powiedzieli-sobie-tak.html' title='Powiedzieli sobie tak'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/RrrrIQSaO-I/AAAAAAAAAt4/bQVSGyzP8Yc/s72-c/IMG_4520.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-4141544230262019926</id><published>2007-08-09T11:33:00.002+02:00</published><updated>2007-08-09T11:49:38.266+02:00</updated><title type='text'>Sławek</title><content type='html'>Sławek.&lt;br /&gt;Sławek to nie tylko imię.&lt;br /&gt;Sławek to hasło klucz bez pudła wywołujące uśmiech na twarzach 11 kobiet, które miały okazję zobaczyć co SŁAWEK potrafi.&lt;br /&gt;Sławek i wszystko jasne :)&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Rrri0QSaO9I/AAAAAAAAAtw/1NSmsqQZXWY/s1600-h/IMG_4676.JPG"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Rrri0QSaO9I/AAAAAAAAAtw/1NSmsqQZXWY/s320/IMG_4676.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5096635315676396498" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gizmo co wtedy czułaś ? ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sławek uświetniał swoją osobą wieczór panieński Gizmo. Zabawa była rewelacyjna. Kto nie był niech żałuje. Dobra muzyka, dobre jedzenie i .... Sławek .... czego chcieć wiecej ?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-4141544230262019926?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/4141544230262019926/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=4141544230262019926' title='Komentarze (13)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/4141544230262019926'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/4141544230262019926'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/08/sawek.html' title='Sławek'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Rrri0QSaO9I/AAAAAAAAAtw/1NSmsqQZXWY/s72-c/IMG_4676.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>13</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-4736525312405934063</id><published>2007-08-09T11:17:00.000+02:00</published><updated>2007-08-09T11:19:16.664+02:00</updated><title type='text'>Złośnica ma brata</title><content type='html'>Na okres kilku tygodni do domu Złośnicy wprowadził się kuzyn. Pomaga przy remoncie i okopuje się przed rozpoczęciem studiów. Złośnica ma z tego powodu same korzyści. Jest z kim zdegustować czy cytrynówka się aby nie zepsuła, jest kogo poprosić aby odebrał po piwku, jest z kim film pooglądać. Fajnie jest mieć brata.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-4736525312405934063?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/4736525312405934063/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=4736525312405934063' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/4736525312405934063'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/4736525312405934063'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/08/zonica-ma-brata.html' title='Złośnica ma brata'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-7970557824527504300</id><published>2007-08-09T09:56:00.001+02:00</published><updated>2007-08-09T11:08:21.127+02:00</updated><title type='text'>Siatkówkowa gorączka</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/RrrYXgSaO5I/AAAAAAAAAtQ/Z30Z0ryTX1A/s1600-h/170.JPG"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/a&gt;Siatkówka uzależnia.Kilka dni przed meczem telefon nie przestawał dzwonić. Tekst był  jeden :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Błagam powiedz, że masz jeszcze bilety !!!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oficjalnie ogłaszam zapisy. Bilety zamawiam w lutym. ile tym razem ?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ps. lista obejmuje w tej chwili 22 osoby ... więcej jak 30 nie zamówię ;)&lt;br /&gt;ps2. Zasada wciąż obowiązuje ta sama - osoby bez odpowiedniego przebrania nie dostaną biletu ;) Przebrać należy się mniej więcej tak :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/RrrYXgSaO5I/AAAAAAAAAtQ/Z30Z0ryTX1A/s1600-h/170.JPG"&gt;&lt;br /&gt;&lt;img src="http://1.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/RrrYXgSaO5I/AAAAAAAAAtQ/Z30Z0ryTX1A/s320/170.JPG" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5096623826638879634" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-7970557824527504300?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/7970557824527504300/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=7970557824527504300' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/7970557824527504300'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/7970557824527504300'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/08/siatkwkowa-gorczka.html' title='Siatkówkowa gorączka'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/RrrYXgSaO5I/AAAAAAAAAtQ/Z30Z0ryTX1A/s72-c/170.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-321686986606398070</id><published>2007-08-09T00:27:00.000+02:00</published><updated>2007-08-09T00:30:33.153+02:00</updated><title type='text'>Finały LŚ</title><content type='html'>Złośnicy ledwo udało się zdobyć bilety. Kupowała je partiami. Czas przeznaczony na jedną transakcję pozwalał jedynie na kupienie biletów na jeden mecz. Obciążenie serwera i powoli przesuwająca się kolejka znacznie podnosiły adrenalinę. Z ustawiła się w kolejce o godzinie 14 gdy rozpoczęła dyżur u babci. O 17 gdy dyżur się kończył była 250 w kolejce. Z działającym laptopem pojechała do domu. Sąsiedzi dziwnie na nią patrzyli, gdy wysiadając z samochodu szła z otwartym laptopem i pod nosem odmawiała modły aby internet się nie rozłączył. Dwie godziny później, gdy trzeba było wyjść na umówione spotkanie Złośnica wciąż stała w kolejce. Nie poddam się , nie poddam - mruczała pod nosem ponownie zbliżając się z laptopem do samochodu. Jechała na spotkanie nerowo spoglądając co parę chwil na przesuwającą się kolejkę. Gdy ruszyła ze świateł była już 3 w kolejce. Zrozumiała, że nie zdąrzy dojechać na miejsce spotkania. Niewiele myśląc ( bo o myslenie Złośnicy posądzić nie można) zjechała na pobocze. Wielkia była jej radość gdy system bez przeszkód przyjął jej rezerwację na kolejne mecze. Nie ważne, że dziwnie wyglądała z komputerem na kolanach ciesząc się jak dziecko, nie ważne, że spóźniła się na spotkanie ... najważniejsze było to, że na żywo zobaczy wszystkie mecze rundy finałowej!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-321686986606398070?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/321686986606398070/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=321686986606398070' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/321686986606398070'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/321686986606398070'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/08/finay-l.html' title='Finały LŚ'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-3707298767851841929</id><published>2007-06-09T10:28:00.000+02:00</published><updated>2007-06-09T10:33:51.654+02:00</updated><title type='text'>* * *</title><content type='html'>&lt;strong&gt;wstep :&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt; Chyba powinnam się wytłumaczyć z mojej dlugiej nieobecności, jednak nie bardzo wiem jak, więc poprostu trochę poopowiadam co u mnie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;rozdział pierwszy : &lt;strong&gt;praca magisterska&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ruszyła maszyna po szynach ospale - zdanie po zdaniu w wielkich bólach, ale powstaje moje dzieło życia. Promotor jest zadowolony z efektu mojej katorżniczej pracy i grozi, że termin obrony ustali mi przed 15 lipca . Przerażająca wizja. Najbardziej przeraża fakt, że ....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;rozdział drugi : &lt;strong&gt;w górę serca &lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;... wielkimi krokami zbliżają się tak bardzo wyczekiwane przeze mnie mecze. 29 i 30 czerwca Polska zagra z Bulgaria a nastepnie w dniach 11-15 lipca rozegrane zostaną finały LŚ . Oczywiście z poświęceniem życia walczyłam o bilety i nie może mnie na tych meczach zabraknąć. No i jak się uczyć gdy chłopaki walczą o zwycięstwo no jak ? kolejnym mocno rozpraszającym elementem jest .... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;rozdział trzeci : &lt;strong&gt;spotkanie forumowe&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...planowany na weekend 6-8 lipca wyjazd do Wilkowic. zapowiada się wyjątkowo udane ludzko-psie spotkanie zakrapiane alkoholem z najwyższej półki (tata wysoko chowa cytrynówkę ). Ważne w tym wyjeździe jest to, że zaplanowana jest obowiązkowa śmiechoterapia, której to tak bardzo mi potrzeba ze względu na to, że .... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;rozdział czwarty : &lt;strong&gt;rodzina tylko na zdjęciach&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;im dłużej przebywam na tym podłym świecie tym bardziej mnie ludzie zadziwiają. OStatnimi czasy okazało się, że pieniądze nie tylko nie dają szczęścia ale wręcz przynoszą nieszczęście. Stwierdzenie, że mamę można wymienić na pieniądze a siostrę zmieszać z błotem i sponiewierać ze zwykłej zazdrości wydawało mi się zawsze stwierdzeniem wyciętym z kiepskiego horroru. Niestety, życie pokazało, że z rodziną najlepiej na zdjęciach się wychodzi. To smutne i bardzo bolesne , do tego wszystkiego ....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;rozdział piąty : &lt;strong&gt;sinusoida&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...babcia przez swój wypadek stała się bardzo absorbująca i trzeba się nią opiekować 24h. Bywa różnie. Czasem miło się rozmawia o przeszłości i wtedy czuję się przy niej tak dobrze, jak wtedy gdy byłam dzieckiem i bawiłyśmy się guzikami. Czasem niestety są słabsze dni i po kilku godzinach u niej wychodzę zmasakrowana. wsiadam wtedy w  ...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;rozdział szósty : &lt;strong&gt;złośnicowóz&lt;/strong&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...nowe moje najkochańsze auteczko i jadę do domu odpocząć. Starość panu Bogu nie wyszła, a moja psychika średnio daje sobie z tym radę . Dlatego też ...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;podsumowanie : &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...mam nadzieję , że bez większego uszczerbku na nerwach mojego taty, który bardzo się przejmuje brakiem trzech magicznych literek przed moim nazwiskiem, uda mi się ustalić termin obrony na wrzesień. Jednocześnie zaczerpnę śmiechoterapii obejrzę mecze i poprawię sobie w ten sposób nastrój. Długo już w taki sposób nie pociągnę.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-3707298767851841929?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/3707298767851841929/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=3707298767851841929' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/3707298767851841929'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/3707298767851841929'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/06/blog-post.html' title='* * *'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-447143575195428534</id><published>2007-06-03T19:01:00.000+02:00</published><updated>2007-06-03T19:03:39.078+02:00</updated><title type='text'>dyskretny znak</title><content type='html'>Po długim oczekiwaniu i wielu słownych potyczkach wreszcie się doczekała. Dadi przyniósł do domu fakturę za jej wymarzone autko. Wypisali przelew. Zadzwonił Dadiego telefon:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- Dzień dobry tu twój bank, czy chcesz wyslac przelew na kwote xxx ?&lt;br /&gt;- Nie chce , kobiety mi kazały&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wyobraźcie sobie teraz konsternacje pana z obsługi klienta &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- yyy znaczy ktoś pana przymusił ? proszę dać mi jakiś dyskretny znak to anuluję tę transakcję ...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-447143575195428534?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/447143575195428534/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=447143575195428534' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/447143575195428534'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/447143575195428534'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/06/dyskretny-znak.html' title='dyskretny znak'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-775567349049665931</id><published>2007-05-18T22:08:00.000+02:00</published><updated>2007-05-18T22:09:44.659+02:00</updated><title type='text'>są są są nareszcie są !!!</title><content type='html'>yes yes yes - bilety na LŚ przybyły ! &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Korzystając z okazji chciałam tylko powiedzieć, że kto nie ma niech żałuje, a kto ma to ..... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W GÓRĘ SERCA POLSKA WYGRA MECZ !!!&lt;br /&gt;ciuchy gotowe ? gardła gotowe ?  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ps. skra bełchatów mistrzem polski ! trzeci raz :-)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-775567349049665931?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/775567349049665931/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=775567349049665931' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/775567349049665931'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/775567349049665931'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/05/s-s-s-nareszcie-s.html' title='są są są nareszcie są !!!'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-4748307583190707595</id><published>2007-05-18T22:06:00.000+02:00</published><updated>2007-05-18T22:08:07.010+02:00</updated><title type='text'>za długo i o niczym</title><content type='html'>Dziwnie tak piratowi spędzać długi weekend na lądzie. Im pirat starszy tym trudniej się wyrwać. Kotwica zobowiązań mocno trzyma dno i nijak nie można odpłynąć. W takich chwilach piratowi pozostają wspomnienia. Bujając się w hamaku dzielnie przywiezionym z gujańskiego lądu, zalewając się winem czerwonym półsłodkim pirat uśmiecha się tajemniczo uciekając myślami tam, gdzie białe żagle, gdzie słońce i słona woda. Chorwacja.  Pamięta jakby to było wczoraj, gdy w 7 jednostek przemierzali tajemnicze chorwackie wody terytorialne.Pogoda nie pozwoliła na plażowanie. Mocno wiało, fale wchodziły na pokład. Miny zdradzały komu żołądek podchodzi do gardła a kto wreszcze czuje, że żyje. Nadchodziła noc. W takim wietrze po ciemku nie wejdziemy do obcego portu - to pewne. Pozostało poszukać jakiejś przyjemnej zatoczki, w której uda się przenocować. Raz po raz spadając z fali załoga "świdrocipindraszkix`a " (bo tak właśnie nazywała się bavaria, na której pływała Złośnica) wypatrzyła małą zatoczkę. Niezastanawiając się długo podjęła próby wpłynięcia do dzikiego zakątka. Niestety, wystające z wody skały spowodowały szybką ucieczkę. Następnym razem poszło lepiej. Zatoczka przyjeła wymęczoną bavarię wraz z jej dzielną załogą dość przyjaźnie. Wiatr tu nie grasował więc woda była względnie spokojna. Niestety piaszczyste dno odmówiło współpracy z kotwicą. Wchodzące w zatoczkę fale robiły co chciały z naszą dzielną bavarią. Było już zupełnie ciemno. Bez szans na opuszczenie zatoki. Co robić ? No i tu pojawił się genialny pomysł. Pontonem dzielny załogant popłynął ku skałom by zaplątać w nich kotwicę. Wysoce ryzykowne posunięcie zakończyło się sukcesem i znacznym wzrostem ego dzielnego załoganta. "Swidrocipindraszkix" stał w miarę stabilnie. Nadeszła pora posiłku i wywoływania pozostałych. Nie mieliśmy pojęcia gdzie się podziali. Zajadając się makaronem z konserwą wołaliśmy po kolei wszystkie 6 jednostek. Nikt nie odpowiedział. Zrodziło to znaczny niepokój. Ktoś przecież musi nas słyszeć ? Radio milczało. Założyliśmy, że wszyscy są bezpieczni w porcie i zalewają się młodym winem, jednak wachta miała nasłuchiwać. Emocje sprawiły, że wszyscy posneli błyskawicznie. Z została na  wachcie kotwicznej. Siedziała na pokładzie i obserwowała czy obie kotwice dzielnie trzymają. Dawały radę. Wiatr gdzieś poza zatoką huczał złowrogo a ciemności nie rozświetlały nawet gwiazdy. Sen możył niemiłosiernie. Strach jednak trzymał oczy otwarte. Gdy przyszła zmiana Złośnica z zamkniętymi oczami zeszła pod pokład i zaległa w koi. Niestety, wiatr wtargnął do zatoki i jedna kotwica puściła. Postanowili, że jakoś przestoją na jednej do świtu. Trzeba było jednak zwiększyć ilość osób na pokładzie, aby w razie co reagować silnikiem. Z została na kolejne 2 godziny. Zbawczy świt wydawał się bawić z załogą Świdrocipindraszkixa i nadchodził bardzo powoli. Całe szczęście jednak wraz ze świtem wiatr się ugrzecznił i można było spokojnie wypłynąć w dalszą drogę. Zjadając łapczywie resztki makaronu z konserwą szybko opuścili , jak się okazało, niezwykle uroczą zatoczkę.Odezwało się radio. To nasi !!! 2 jachty z naszej floty wypływały właśnie z następnej zatoczki. Nie było jednak wieści z Matrixa i Geriatrixa. Nikt o nich nie słyszał. Płynąc w kierunku kolejnego portu przeznaczenia, zastanawialiśmy się co robić. Godzinę później odezwał się Geriatrix. Stali bezpiecznie wraz z Matrixem w porcie. Ponoć impreza była przednia i na Matrixie brak oznak życia. Wszystko wróciło do normy. Wpływając do portu koszmarnie zmęczeni, cieszyli się jak dzieci. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gdy opowiadam takie historie ludzie pytają mnie : no i co cię tak ciągnie na żagle ? Czy to adrenalina ? Chęć sprawdzenia samego siebie ? Widoki ? a ja im wtedy odpowiadam, że wszystko po trochu. Żagle zmieniają ludzi. Na rejsach ludzie na codzień biegający w poważnych garniturach biegaja boso po centrum miasta podśpiewując pod nosem. Na rejsach nie ma różnicy wieku. 10 letnia dziewczynka mówi do 70 letniego nobliwego pana " Tadziku". Na rejsach czas liczy się szklankami. Na rejsach problemy są inne. Na rejsach odpoczywam jak nigdzie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-4748307583190707595?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/4748307583190707595/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=4748307583190707595' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/4748307583190707595'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/4748307583190707595'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/05/za-dugo-i-o-niczym.html' title='za długo i o niczym'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-6609885364475991762</id><published>2007-04-23T16:12:00.001+02:00</published><updated>2007-04-23T16:12:56.304+02:00</updated><title type='text'>odliczanie</title><content type='html'>już za parę dni Złośnica zostanie słomianą sierotą. Rodzice wyjeżdzają i zostawiają ją zupełnie samą na calutki tydzień. Szczęście Złośnicy nie ma granic. Z otworzy sezon hamakowy , zrobi sobie drinka, weźmie książkę i będzie robić NIC. Tego jej trzeba. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ktoś ma ochotę porobić NIC ze Złośnicą ? adres znacie :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-6609885364475991762?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/6609885364475991762/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=6609885364475991762' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/6609885364475991762'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/6609885364475991762'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/04/odliczanie.html' title='odliczanie'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>5</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-8905323203407290730</id><published>2007-04-23T16:10:00.000+02:00</published><updated>2007-04-23T16:11:50.292+02:00</updated><title type='text'>Awantura o nic - czyli kuk też miewa PMS</title><content type='html'>24 grudnia. Wachta kambuzowa - Bartków dwóch. Przygtowania do wigili trwają. Kuk z wielkim przejęciem wręcza nieszczęśnikom warzywa z dyspozycją :&lt;br /&gt;- umyć, pokroić w kostkę i pół do jednej miski, pół do drugiej &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;powiedział i poszedł na piwo, lekko podirytowany bo trzeźwy.&lt;br /&gt;Zamiast iść z nim panowie dzielnie wzieli się do pracy. Pokroili, wrzucili do misek i ... wymieszali. &lt;br /&gt;Kuk po powrocie dostał szału. Dawno nikt go tak wściekłego nie widział. Darł się, wyzywał, rzucał tym co mu w ręce wpadło.Miska ze starannie pokrojonymi warzywami poleciała do śmieci. Zaniepokojona Złośnica wpadła do kambuza ratować ofiary kukowej agresji. Usiłowała się dowiedzieć jakąż to straszliwą zbrodnię popełniło tych dwóch nieszczęśników. Bezskutecznie. Po 10 minutowym wybuchu agresji kuk lekko ugłaskany kolejnym piwkiem wydusił z siebie :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- bo widzisz ... bo to miała być sałatka .... warstwowa &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;no i niech mi tylko ktoś powie, że to kobiety robią awantury o nic !&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-8905323203407290730?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/8905323203407290730/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=8905323203407290730' title='Komentarze (10)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/8905323203407290730'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/8905323203407290730'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/04/awantura-o-nic-czyli-kuk-te-miewa-pms.html' title='Awantura o nic - czyli kuk też miewa PMS'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>10</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-6043093899400956933</id><published>2007-04-23T15:59:00.000+02:00</published><updated>2007-04-23T16:04:36.846+02:00</updated><title type='text'>dobre rady zawsze w cenie</title><content type='html'>Kołysząc się na falach w kierunku Zielonego Przylądka załoga wymieniała się tonami dobrych rad. Im bliżej lądu tym rad było więcej. &lt;br /&gt;- nie korzystać z toalety innej niż na Chopinie&lt;br /&gt;- nie pić kawy, herbaty, ani niczego z lodem  (bo wodę pewnie mają inną i z jakimiś  bakteriami)&lt;br /&gt;- nie spacerować samemu po zmierzchu&lt;br /&gt;- białe kobiety są tutaj zjadane na śniadanie &lt;br /&gt;- a biali mężczyźni na obiad ( ;-)  )&lt;br /&gt;- nie rozmawiać z tubylcami ... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;wszyscy przytakiwali sobie i powtarzali rady niczym głuchy telefon. Panika wśród mniej odpornych rosła. &lt;br /&gt;Dziwnym trafem amnezja ogarnęła wszystkich gdy tylko suchą stopą staneli na zielonym tylko z nazwy lądzie. No może prawie wszystkich. &lt;br /&gt;"nie rozchodźcie się" "dokąd idziecie ?? " "jak ja mam was pilnować jak łazicie jak święte krowy ?" "nie uśmiechaj się do niego' " nie rób zdjęć temu dziecku" "nie rozmawiaj z nim " - takie i im podobne zdania wypadały z ust pana B jak pociski z karabinu maszynowego. Im bardziej biedak się przejmował, tym bardziej towarzyszące mu kobiety rozpełzały się po stolicy zielonego przylądka. Jego chmurnego oblicza nie zdołało złagodzić nawet zimne piwo, pite prosto z butelki (sic!) . Dopiero Capirinia sztuk 2 z ogromną ilością kruszonego lodu sprawiła, że amnezja dopadła i jego ... uffff&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-6043093899400956933?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/6043093899400956933/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=6043093899400956933' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/6043093899400956933'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/6043093899400956933'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/04/dobre-rady-zawsze-w-cenie.html' title='dobre rady zawsze w cenie'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-1679463605447619761</id><published>2007-04-23T15:58:00.000+02:00</published><updated>2007-04-23T16:09:45.327+02:00</updated><title type='text'>za zakrętem stali ....</title><content type='html'>Wracała ze szpitala. Czas był dla niej dziś mało łaskawy. Wskazówki zegarka poruszały się jak po wypiciu 3 red bulli. Cyk cyk cyk - kolejne minuty uciekały a ona wciąż była daleko od domu. Tymczasem goście głodni zaczynali się niepokoić. Pora obiadowa już dawno minęła a im nie wypadało zasiąść do stołu bez pani domu. Przycisnęła gaz. Zignorowała znak "stop" i nagle jej oczom ukazał się radiowóz. Przez krótką chwilę miała nadzieję, że jej nie zatrzymają. Bardzo się pomyliła. Z piskiem zatrzymała się zaraz za zaparkowanym niebieskim polonezem. Panowie miło poprosili o dokumenty. No i właśnie w tym momencie rozpoczęła się prawdziwa polka galopka. Przegrzebała całą torebkę (przecież specjalnie kupiła ją taką małą, żeby łatwo w niej odnajdywać to czego akurat potrzebuje) ....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;- nie mam &lt;br /&gt;- jak to pani nie ma ?&lt;br /&gt;- nooo nie mam widocznie zostały w domu&lt;br /&gt;- a prawo jazdy pani chociaż ma &lt;br /&gt;- nie mam już mówiłam&lt;br /&gt;- WCALE ? - policjant wydawał się nieco rozbawiony całą sytuacją ...&lt;br /&gt;- niee noo tak w ogóle to mam ... tylko nie wiem gdzie &lt;br /&gt;- no to jedziemy na komendę&lt;br /&gt;-paaaaanowiemamawszpitaluteściowaczekanaobiadwdomujestemjuż&lt;br /&gt;bardzospóźnionaajeszczemuszępojechaćdoaptekipolekidlamamusi&lt;br /&gt;mamjuzdosczlitujciesiębardzowasproszę - z jej ust wydobył się słowotok o średnio zrozumiałej treści. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Całe szczęście byli to wyrozumiali policjanci i po słowie "teściowa" doskonale wczuli się w sytuację.Podziękowała i grzecznie odjechała. Zatrzymała się jednak za następnym zakrętem mocno zaniepokojona brakiem prawa jazdy. Dowód mógł zostać w domu - to się nawet często zdarza, ale prawko ?? włożyła rękę do torebki i pierwsze co wyciągnęła to dowód rejestracyjny ... następne było prawo jazdy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Głupio byłoby dostać mandat za brak dokumentów posiadając je przy sobie, nie ?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-1679463605447619761?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/1679463605447619761/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=1679463605447619761' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/1679463605447619761'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/1679463605447619761'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/04/za-zakrtem-stali.html' title='za zakrętem stali ....'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-5879331801211061664</id><published>2007-04-23T15:57:00.001+02:00</published><updated>2007-04-23T15:57:55.532+02:00</updated><title type='text'>relacja z podróży part V</title><content type='html'>dokąd Ci ludzie tak biegną ? Na kogo tak trąbią ? Boli mnie głowa - dawno tu nie byłam.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-5879331801211061664?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/5879331801211061664/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=5879331801211061664' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/5879331801211061664'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/5879331801211061664'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/04/relacja-z-podry-part-v.html' title='relacja z podróży part V'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-7170804929305196758</id><published>2007-04-23T15:56:00.002+02:00</published><updated>2007-04-23T15:57:22.347+02:00</updated><title type='text'>relacja z podróży part IV</title><content type='html'>Warszawa wciąż się zmienia......&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;....Niezmiennie pozostaje jednak wciąż  tak samo brzydka.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-7170804929305196758?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/7170804929305196758/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=7170804929305196758' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/7170804929305196758'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/7170804929305196758'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/04/relacja-z-podry-part-iv.html' title='relacja z podróży part IV'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-1141581863082848600</id><published>2007-04-23T15:56:00.001+02:00</published><updated>2007-04-23T15:56:40.680+02:00</updated><title type='text'>relacja z podróży part III</title><content type='html'>Na dworcu wschodnim spotkałam znajomego. Z wypchanym workiem żeglarskim i uśmiechem na twarzy czekał na pociąg do Berlina. Tam wsiada w samolot i leci ku nowej przygodzie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żeglarze mają niespokojne dusze.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-1141581863082848600?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/1141581863082848600/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=1141581863082848600' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/1141581863082848600'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/1141581863082848600'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/04/relacja-z-podry-part-iii.html' title='relacja z podróży part III'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-477306227883757580</id><published>2007-04-23T15:54:00.000+02:00</published><updated>2007-04-23T15:55:37.885+02:00</updated><title type='text'>relacja z podróży part II</title><content type='html'>kompania reprezentacyjna sił powietrznych - robi wrażenie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-477306227883757580?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/477306227883757580/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=477306227883757580' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/477306227883757580'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/477306227883757580'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/04/relacja-z-podry-part-ii.html' title='relacja z podróży part II'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-6575052849659574393</id><published>2007-04-23T14:30:00.000+02:00</published><updated>2007-04-23T14:33:15.566+02:00</updated><title type='text'>relacja z podróży czyli ...</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;...jak 4 rezerwistów terroryzowało wagon.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;poniedziałek godzina 8.10 - na peron 2 wtoczył się leniwie pociąg relacji opole główne - gdynia główna. Tłum zaopatrzony w laptopy i najnowszej generacji telefony komórkowe ruszył w jego kierunku. Wagon bez przedziałów szybko wypełnił się ludźmi, o których na pierwszy rzut oka możnaby powiedzieć, że niczego się nie boją, są przedsiębiorczy i robią karierę. Na półkach zaległy walizki wypakowane garsonkami, krawatami i idealnie wyprasowanymi koszulami.  Ktoś pomylił miejsca, ktoś inny już włączył komputer, rozdzwoniły się telefony a na początku wagonu zaraz za szklanymi drzwiami młody mężczyzna wdał się w dyskusję z łysymi wulgarnymi obrońcami naszego państwa. Poleciały pod jego adresem niewybredne epitety. Panowie z orłem na pasku doskonale się bawili. Przekaz ich wypowiedzi był jednoznaczny " w grupie siła a ty spadaj jak ci życie miłe" . Mężczyzna wojował z nimi jeszcze przez  dłuższą chwilę po czym oddalił się w poszukiwaniu wolnego miejsca. Szklane drzwi się otworzyły i obrońcy naszych polskich granic zapalili papierosy w wagonie objętym całkowitym zakazem palenia. Jeden nie palił, sięgnął ręką do torby i wyjąl po piwie dla kolegów....&lt;br /&gt;pociąg ruszył z kolejnej stacji i dał się słyszeć tak dobrze wszystkim znany tekst :&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;"witamy państwa w pociągu relacji opole główne- gdynia główna. Przypominamy, że zakazem palenia objęte są wszystkie wagony oraz przedsionki i toalety. Palenie dozwolone jest jedynie w wyznaczonych do tego przedzialach w wagonie 6 . Jednocześnie iformujemy, że osoby nie posiadające biletów ze wskazaniem miejsca zobowiązane są ustąpić miejsca osobom posiadającym miejscówki na zajomwane przez nich miejsca. życzymy państwu przyjemnej podróży "&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;nikt nie zareagował, a nasi wspaniali mundurowi nie ustapili miejsca kolejnej osobie odpalając kolejnego papierosa.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-6575052849659574393?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/6575052849659574393/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=6575052849659574393' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/6575052849659574393'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/6575052849659574393'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/04/relacja-z-podry-czyli.html' title='relacja z podróży czyli ...'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-3952209455732579603</id><published>2007-04-23T14:20:00.000+02:00</published><updated>2007-04-23T14:26:57.391+02:00</updated><title type='text'>przysłowia mądrością narodu...</title><content type='html'>&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Kwiecień plecień bo przeplata trochę zimy, trochę lata&lt;span style="font-style:italic;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/span&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt; dlaczego tak łatwo zapominamy proste prawdy wtłoczone nam do głów już w przedszkolu ? Dlaczego 25 letnia kobieta pakując walizkę w kwietniu, zupełnie świadomie zostawia kurtkę w szafie ? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;zimno mi ...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-3952209455732579603?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/3952209455732579603/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=3952209455732579603' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/3952209455732579603'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/3952209455732579603'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/04/przysowia-mdroci-narodu.html' title='przysłowia mądrością narodu...'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-31576424.post-2247195197123674789</id><published>2007-04-19T12:17:00.000+02:00</published><updated>2007-04-19T12:32:52.684+02:00</updated><title type='text'>Szpital</title><content type='html'>&lt;div align="left"&gt;Milczę. Od dłuższego czasu piszę bardzo sporadycznie. Wszystko dlatego, że życie łatwe nie jest. Babcia złamała nogę. Leży w szpitalu i wszyscy usiłują nauczyć ją chodzić - jej na tym najmniej zależy. Alzheimer coraz bardziej daje znać o sobie. Starość w szpitalach jest poniżej ludzkiej godności. Sposób w jaki personel traktuje osoby starsze jest oburzający. Najgorsze jest jednak to, że takie traktowanie jest społecznie dopuszczalne, a pielęgniarki to święte krowy, których rodziny  chorych się boją. Boją  się zwrócić uwagę,  żeby się jedna z drugą nie obraziły, bo będzie jeszcze  gorzej.  Nie da się siedzieć przy chorym 24h. Jesteśmy u babci na 3 zmiany po 2-3 godziny. Pozostały czas jest skazana na te ogarnięte znieczulicą kobiety w białych fartuszkach. &lt;br /&gt;Przykre to ... bardzo przykre. Boję się takiej starości.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/31576424-2247195197123674789?l=plamka.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://plamka.blogspot.com/feeds/2247195197123674789/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://www.blogger.com/comment.g?blogID=31576424&amp;postID=2247195197123674789' title='Komentarze (5)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/2247195197123674789'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/31576424/posts/default/2247195197123674789'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://plamka.blogspot.com/2007/04/szpital.html' title='Szpital'/><author><name>Złośnica</name><uri>http://www.blogger.com/profile/12732777257807994272</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='24' src='http://4.bp.blogspot.com/_q9wV6asCESo/Sn7egYIqHuI/AAAAAAAAMAY/AtOKZUo5X7g/S220/DSC04151.JPG'/></author><thr:total>5</thr:total></entry></feed>
