2011-10-19

jak Paweł i Gaweł ... tylko w zgodzie ;)


pralka z suszarką w jednym stoją domu
pralka na dole,suszarka na górze
i tak cichutko nie wadząc nikomu
piorą i suszą ubranka duże.
zanim to jednak wszystko się stało
Krystian natrudził się przy nich nie mało
stukał i pukał, przycinał profile
czasem kalecząc się przy tym niemile
pułeczkę jednak zrobił światową
przyjdźcie obejrzeć - nie wierzcie na słowo!

2011-09-03

złośnica vel mistrz kuchni

Dawno dawno mnie tu nie było wiem.
Biję się w piersi i posypuję głowę popiołem .

Wszystko to jednak wina tego no .....co to ze mną mieszka. Czas mi zajmuje, uwagę skupia na sobie, goni do garów i ot biedna czasu na nic nie mam. A propo tego do garów gonienia to ostatnio zasłużyłam sobie na tytuł kukmistrza , a było to tak :

- Kochanie co na obiad ?
- Zupa pomidorowa z ryżem - odparła jak zwykle uroczo Złośnica.
- Ok to ja wyjdę przewietrzyć futro zołzowate a Ty przygotuj, dobrze ?
- Uhm - odparła Złośnica i zabrała się za gotowanie ryżu (bo zupa była z wczoraj, ale pan niemąż lubi świeży ryż do zupy). Zajrzała więc nasza droga Złośnica do szuflady, wyciągnęła torebkę z resztką ryżu, wsypała na osolony (a jakże!) wrzątek i myśli .... - hmmm chyba trochę mało tego ryżu będzie - zajrzała do szuflady i ku ogromnej radości znalazła pojemniczek z końcówką ryżu pełnoziarnistego. Przecież nic się nie stanie jak pomiesza dwa rodzaje, prawda ? ryż to ryż. Wsypała co miała do już gotującego się ryżyku, ustawiła czas gotowania i oddaliła się z kuchni czym prędzej.
- pibip piiiibip piiiibip - sygnały dźwiękowe wydała kuchenka. Złośnica śmigiem migiem zjawiła się w kuchni by odcedzić ryżyk i omal nie zemdlała . Gdy zerknęła do garnka okazało się, że ów ryż pełnoziarnisty wcale nie był tym za kogo się podawał ! Ten przebieraniec-oszukaniec wcale nie był ryżem ! Był natomiast makaronem ryżowym . Złośnica już widziała oczyma wyobraźni jak dopada ją starość podczas oddzielania jednego od drugiego, gdy niczym wybawiciel pojawił się niemąż i autorytatywnie stwierdził, że zupa pomidorowa z ryżem makaronowym może być udanym eksperymentem.

i była !

2010-10-21

ruskie, z mięsem a może z grzybami ?

Wczoraj w ramach przeganiania
wszystkich stresów i stresików,
bez jednej chwili wachania,
wzieli się do wyrabiania.
Ciepłe mleko, mąka pszenna,
i już można je wycinać,
farsz doprawić żeby smaczne
pierogunie można wcinać.
Trochę serka, trochę ziółek,
odrobinka majeranku,
a do tego garść cebulek
i duszone mięsko w garnku.
Ciasto ładnie się wałkuje
i kółeczka wycinają
a nad wszystkim tym panuje
drink z kaktusa, wszyscy znają ?
Dzięki naszej pracy zgodnej,
pierogunie już gotowe,
leżą w lodóweczce chłodnej
i są pyszne oraz zdrowe.
Ze szpinakiem, fetą, czosnkiem
dla Popeye`a są zrobione,
a te z serem, rodzynkami
to Krystiana ulubione.
Z mięsem i z pyszną cebulką
są dla taty na obiadek,
te z ricottą i ziołami
żeby mój też urósł zadek.
Pozostały jeszcze jedne
eksperyment nazywane
mają szynkę oraz serek
i są mamy ukochanej!

2010-07-29

halo tuu jestem !

Złośnica dziś ostatni raz dyżuruje w biurze obsługi interesanta. Przed nią6 dni urlopu, 10 dni pracy i ...bezrobocie. Po 2,5 roku pracy postanowiła pozwolić Szczęściu, żeby ją utrzymywało.
Tak więc 20 sierpnia ostatni raz odbiję kartę zegarową i przestanie mi siępo nocach śnić moja ukochana szefowa.
Będzie mi brakowało kilku osób z pracy ale to jedyna słuszna decyzja jaką mogłam podjąć.


i ... cieszę się ;)